Alchemist opowiada o wypadku autokarowym
Hip-Hop

Alchemist opowiada o wypadku autokarowym


Alchemist opowiedział MTV o wypadku autokaru w czasie trasy Anger Management Tour.

Do wypadku doszło w środę 13 lipca na autostradzie nr 70 w pobliżu Kansas City w stanie Missouri. Z powodu nadmiernej prędkości kierowca autokaru wiozącego ekipę Anger Management Tour stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w wyprzedzaną ciężarówkę.

W wypadku ucierpieli m.in. Alchemist i Stat Quo. Alchemist z połamanymi żebrami i odmą został odwieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację. Stat Quo ma połamane żebra.

„Siedzieliśmy z przodu autobusu – ja, Stat Quo i jeden z naszych ochroniarzy, Scott. Mój brat Neil, menadżer Stat’a, Zeke, i trener Obie Trice’a byli z tyłu. Dobrze widziałem to całe gówno” – wspomina Alchemist.

„Wiedziałem, że będziemy koziołkować, więć próbowałem chwycić się stolika. Gdy autobus zaczął koziołkować, kanapa, stolik, jednym słowem wszystko, czego mogłem się chwycić latało w powietrzu. Miotało mną jak workiem na śmieci. Każdy kto obejrzałby teraz wnętrze autokaru, byłby zaskoczony, że udało nam się przeżyć. Całe wnętrze jest wielką ruiną” – mówi. Dodaje, że ulżyło mu, gdy pojazd przestał koziołkować.

Alchemist dochodzi powoli do siebie i już myśli o powrocie na trasę koncertową (obecnie zastępuje go DJ Salem Wreck z D12). Jego brat, Neil, przebywa obecnie w szpitalu w Los Angeles, gdzie w poniedziałek przeszedł operację kręgosłupa. Sprawa była poważna – w odcinku szyjnym lekarze zmuszeni byliśmy umieścić metalowe śruby. Neil uniknął na szczęście paraliżu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo i do pełnego zdrowia powinien wrócić w ciągu najbliższych trzech miesięcy.

http://www.mtv.com