
Firma odzieżowa Miskeen Originals zakończyła produkcję koszulek z logo Young Jeezy’ego po tym jak się dowiedziała co tak naprawdę oznacza „Da Snowman”.
Szef Miskeena, Yaniv Zaken był zdziwiony ogromną popularnością kolekcji Jeezy’ego na amerykańskich ulicach. Koszulki z bałwankiem należały do zdecydowanie najczęściej podrabianych produktów Miskeena.
„Nigdy nie widziałem, żeby ulica reagowała tak żywiołowo na nasze produkty. Jednakże dopiero teraz dowiedziałem się, że „Da Snowman” to po prostu określenie dilera kokainy.”
Zaken, w obawie o reputację firmy, postanowił uciąć wszelkie spekulacje łączące jego przedsiębiorstwo z handlarzami narkotyków. Na początku nakazał projektantom dodawać do logo Snowmana haslo „Say No To Snow”, ostatecznie zaś postanowił wycofać całą serię z rynnku.
Winą za całe zamieszanie obarcza swoich pracowników: „Zanim zdążyłem wrócić do kraju, część kolekcji pojawiła się w sklepach. W tej chwili w magazynach czeka jedynie 500 sztuk koszulek – nie wiemy co z nimi zrobić. Lubię to zamieszanie, jakkolwiek postawiło nas ono w niezręcznej sytuacji. Gdybym był w kraju, nic takiego nie miałoby miejsca.”
Decyzja Miskeen Originals nie zatrzyma hype’u, który ogarnął ludzi na punkcie Snowmana. Tysiące dzieciaków na ulicach chodzi w podrabianych koszulkach Miskeena. Moda na ręcznie malowane koszulki zdaje się dominować ostatnie kolekcje „miejskich” ubrań.
„Tego się już nie da zatrzymać. Obojętnie czy koszulki mają nasze logo czy nie” – podsumowuje zamieszanie szef firmy, Yaniv Zaken.
Tymczasem sprawca całego zamieszania, Young Jeezy, rozpoczął współpracę z Jay Z i jego RocaWear. To właśnie firma Cartera będzie promowała najnowsze kolekcje Jeezy’ego: United Streets oraz D Boy Apparel.
http://shop.miskeenoriginals.com