Wywiad: Radio z Wice Wersa
Polski Rap i Hip-Hop Wywiady

Wywiad: Radio z Wice Wersa

Radio
Radio

Prezentujemy wywiad z kolejnym reprezentantem Wrocławia, tym razem do tablicy został wywołany Błażej „Radio†Mydłowski raper tworzący wraz z Verte, Dogasem i Grand Papa Dziadem skład Wice Wersa. O Polsce, rapie, narkotykach, współpracy z Jędkerem przeczytacie poniżej….Zapraszam do lektury, a już wkrótce Dogas i Grand Papa Dziad…a to dopiero przedsmak grubych wywiadów, które dla czytających rapgra.com przeprowadza Piotrek „Timon†Abrahamowski.

RAPGRA.COM: Witaj, na początek przedstaw się proszę szerszej publiczności, szczególnie młodszemu pokoleniu słuchaczy rapu.

Radio: Witam młodszych oraz starszych słuchaczy. Jestem Radio, reprezentuję Wrocław, dzielnicę Krzyki – Borek, z której pochodzi zespół Wice Wersa, do którego należę.

RAPGRA.COM: Jak zaczęła się twoja przygoda z kulturą hip hopową, kto cię nią zaraził?

Radio: Moja przygoda z kulturą hip-hopową zaczęła się bardzo naturalnie, mniej więcej w 98 roku. Początkowo byłem zapalonym skatem, jeździłem na deskorolce, malowałem graffiti. Bardzo szybko w moje ręce wpadły takie płyty, a raczej kasety jak: Hello Nasty – Bestie Boysów, płyty Wu Tangów, Moment of Truth – Gangstarra, płyty Nasa, Outkastów, Mobb Deepa a z polskich – Warszafski Deszcz, Molesta – Skandal, Wzgórze później płyty Grammatika, którymi byłem mega zajarany. Naturalnym krokiem dla mnie było samodzielne opisywanie mojego środowiska i wizji, oceny świata. Zacząłem nagrywać pierwsze kawałki pod koniec podstawówki, a w Liceum pisanie całkowicie mnie zaabsorbowało. Odpowiadała mi taka forma wyrazu swoich refleksji, bo była mocno związana z podwórkiem, wokół którego wtedy obracał się cały mój świat. To były czasy ogromnej zajawki na kulturę hip-hop, której moi rodzice nie rozumieli. Rap, deskorolka, graffiti i imprezy. Beztroskie życie…

RAPGRA.COM: Powiedz jak rozwijała się kultura hip hopowa w twoim mieście, nie ma podziału w 71 city na starą i nową szkołę?

Radio: Myślę, że podziały są indywidualną sprawą każdego słuchacza. To słuchacz tak naprawdę klasyfikuje według własnych poglądów i przekonań. Uważam, że raper powinien się czuć częścią rapu jako ogółu, jednego wariantu muzycznego, który dzieli się wewnątrz na style, na starą i nową szkołę. Jednak uważam, że nie powinno być bariery, podziału pomiędzy stylami i reprezentantami. Na tym właśnie polega wolność muzyki. Wiadomo, że jest we Wrocławiu reprezentacja starej szkoły i młode pokolenie raperów. Jednak nie odczuwam jakoś szczególnie żeby istniała znaczna granica pomiędzy rapem „starym†i „nowym†. Co najwyżej wiek reprezentantów. Hehe

RAPGRA.COM: Opowiedz czy starsi udzielają wam jakichś rad, pomagają w promocji, dystrybucji, w ogarnięciu legalnych materiałów?

Radio: Jakby to powiedzieć, starsi mają dużo własnych spraw na głowie i ogarniają swoje obowiązki. My raczej sami przecieramy szlaki w wielu dziedzinach. Oczywiście chłopaki z WJ pomagają nam dużo i dzięki temu, że wydajemy tam płytę nie musimy się martwić o wiele spraw z tym związanych.

RAPGRA.COM: Jak doszło do twojej współpracy z Jędkerem?

Radio: Z Jędkerem poznałem się w Dublinie na koncercie, na którym supportowaliśmy WWO. Z resztą miało to miejsce dwukrotnie, w tym mieście, w tamtym okresie. Zawiązałem wtedy współpracę z Siemianowickim producentem – Fate’m. Byłem mocno zajarany produkcjami Fate’a i któregoś razu skontaktowałem go z Jędkerem, któremu jego bity też mocno przypadły do gustu.  W planach miałem wtedy solowy projekt – raper/producent: Radio/Fate – Dwie Twarze ( który mam nadzieję, któregoś pięknego dnia ujrzy światło dzienne ). Okazało się, że Jędker urzęduje w Bytomiu, który jest położony 15 min od miasta mojego producenta. Chłopaki zgadali się, ustawili, wybrali bit i Jędker nagrał gościnną zwrotkę. Oto cała geneza tej koneksji.

RAPGRA.COM: Kontynuując wątek Jędkera, powiedz co sądzisz o jego aktualnych dokonaniach muzycznych, mam tutaj na myśli „Monopol†?

Radio: Jestem bardzo tolerancyjnym człowiekiem i uważam, że każdy ma prawo sam wybrać swoją ścieżkę, nawet jeśli jest ona daleka od tej, którą kroczyło się do tej pory. Trzeba zrozumieć czyjś wybór i uszanować, choć można się z nim nie zgadzać. Jedyne co mi się nie podoba, to argumentacja wyboru Jędkera. Ja osobiście nie potrafiłbym się w taki sposób wyrazić muzycznie.

RAPGRA.COM: Jesteśmy kilka tygodni przed premierą płyty Wice Wersa, powiedz jak doszło do waszej współpracy z WJ i czy jesteś zadowolony z promocji jaką robi wam WJ?….poza „Płoną bębny†nie natknąłem się na żadne ślady promocyjne płyty.

Radio: Z chłopakami z WJ, konkretnie z Tede i z DJ’em Macu,  poznałem się w Dublinie na koncercie. Później spotkaliśmy się kilka razy na koncertach we Wrocławiu, gdzie również ich kilkakrotnie supportowaliśmy. Pomelanżowaliśmy i jakoś naturalnym torem doszło do tego, że dziś jesteśmy u nich w wytwórni. Promocję naszej płyty ogarniamy wspólnie. Do niedawna nie była pewna data premiery tego krążka. Jesteśmy na etapie całkowitego zamknięcia materiału i mixowania go. Także mamy miesiąc, aby ogarnąć promocję i wszystko co z tym związane. Myślę, że to dużo czasu. Ponad to ukaże się kilka klipów, które będą promowały płytę. Tak naprawdę to promocja dopiera rusza na ostro. Mocno pochłonęło nas ogarnięcie detali związanych z 36 kawałkami na tym podwójnym CD. W każdym razie myślę, że zrobiliśmy wszystko, aby uszczęśliwić słuchacza.

RAPGRA.COM: Jesteście reprezentami WJ, powiedz, czy nie zarzucali wam ludzie z Dolnego Śląska, waszego wyboru, nie sugerowali abyście wybrali coś z terenu Wrocławia? Wiesz taki lokalny patriotyzm…

Radio: Uważam, że dokonaliśmy właściwego wyboru wiążąc się z WJ. Moim celem z początków przygody z rapem było wydanie płyty właśnie w tej wytwórni. Uważam, że pasujemy tam nie tylko muzycznie ale też mentalnie. Jesteśmy ludźmi otwartymi, spontanicznymi tak jak cała ekipa Wielkie Joł. Nie ogranicza nas nic, nie jesteśmy podatni na podziały, robimy swoje i czerpiemy z tego satysfakcję. Muzycznie również nie mamy skłonności do stawiania sobie granic, wręcz przeciwnie: dużo eksperymentujemy, potrafimy zrobić dosadne, mocne, uliczne kawałki jak i spontaniczne i polewkowe bragga. To nas cechuje – Wice Wersa w życiu i muzyce.

RAPGRA.COM: Wice Wersa, opowiedz o genezie nazwy zespołu, czy nazwa jest przypadkowa?

Radio: Nazwa zespołu nie jest przypadkowa. Wiąże się z zasadami, którymi kierujemy się w życiu. Codzienne kontrasty i ich równowaga towarzyszą nam naturalnie od zawsze i na bazie obserwacji specyficznych zjawisk dziedzin życia i dążenia do balansu, zbudowaliśmy wizję naszego rapu. Najlepszym odzwierciedleniem tej wizji jest nasza najnowsza płyta, której filarami są dwa bieguny – Niebo i Piekło. Nasza wędrówka pomiędzy tymi ekstremami  na co dzień, ma swoje odbicie we wszystkim co wyznajemy i tworzymy, także w muzyce. Teoria balansu została zapieczętowana przez nas znakiem Yin Yang, bardzo charakterystycznym symbolem wywodzącym się z chińskiej filozofii antycznej.

RAPGRA.COM: Skąd u was fascynacja kulturą, religiami wschodu?

Radio: Myślę, że to nawet nie jest kwestia religii, lecz pewnych doktryn, które nam odpowiadają i mocno pasują do naszej codzienności. Uważamy, że nie ma dobra bez zła i na odwrót. W każdym dobrym aspekcie życia musisz znaleźć odnośnik do zła, który nada temu sens istnienia i odwrotnie.

RAPGRA.COM: Wróćmy na chwilę do promocji, gdyby nie Internet – rapu by nie było?

Radio: Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Uważam, że my – raperzy, muzycy, jesteśmy na tyle kreatywni, że wymyślilibyśmy jakieś źródło, które przekazywałoby naszą muzykę dalej. Wiesz, internetu kiedyś nie było i rap miał się wtedy dobrze. Uważam, że mielibyśmy wtedy większe szanse na sprzedawanie normalnych ilości płyt.

RAPGRA.COM: Jak sądzisz, dlaczego, radio, tv, portale typu Onet.pl – WP.pl – nie publikują informacji, nie grają teledysków rapowych….jeszcze kilka lat temu było całkiem odwrotnie.

Radio: To jest dobre pytanie. Myślę, że gdybyśmy znali genezę ich ruchów to zrobilibyśmy tak, aby dalej grali naszą muzykę.  Myślę, że w którymś momencie nastąpił przesyt ilości składów, a także ludzie odpowiedzialni za decyzje, co grać, a co nie grać, błędnie odczytali ideologię i merytorykę rapu. Źle zinterpretowali  znaczenie tej muzyki i jej korzenie, czyli ulicę, blokowisko, co wynikało z ich niewiedzy. Pomieszali przez to pseudo rap z tym rdzennym, przyjmując, że ten, w którym ktoś śpiewa: „ ile dałbym, by zapomnieć Cię…†trafi do większej ilości odbiorców, co w rzeczywistości miało miejsce. Nie liczyło się dla nich, że odbiorcami rapu są raczej osoby dojrzałe, zbuntowane, nie koniecznie czytające Bravo i wsłuchujące się równolegle w Piaska i Varius Manx. Prawdziwy Rap był dla nich za brutalny, za szczery, bo bez ogródek mówił o zakłamaniu, podziałach nieraz używając jako formy przekazu dosadnych słów. Polski Rap nie pasował do całej tej radiowo-telewizyjnej śmietanki. Wyciśnięto z niego co się da i wyrzucono do kąta.

RAPGRA.COM: Przecież można było puszczać kawałki ocenzurowane, nie wydaje ci się, że tutaj chodziło, chodzi o coś większego….jak to mówią w Polsce, jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze?

Radio: Tak jak powiedziałem w poprzednim pytaniu. Przesyt rapem sprawił, że ludzie się trochę nim znudzili, odwrócili się od tej muzyki. Myślę, że też poziom proponowanego wówczas rapu spadł i nie zadowalał ludzi. Chodzi mi tu o nowe składy, które nie miały nic nowego do zaoferowania, tylko tą samą śpiewkę od lat.

RAPGRA.COM: Twój wizerunek sceniczny, malowanie twarzy, przypadek, czy zamierzone działanie?

Radio: W momencie pisania scenariusza klipu do utworu „Wyje Alarm†, w którym postawiliśmy z Endorfiną na wątek komiksowej rzeczywistości, chcieliśmy stworzyć każdemu z nas wizerunek jakiejś komiksowej postaci. Jako, że miałem wtedy wydać swoją solową płytę zatytułowaną „ Dwie Twarze†postanowiłem analogicznie do tytułu albumu stworzyć postać odzwierciedlającą tematykę płyty, bazującą na konwencji Wice Wersa, czyli równowagi dwóch przeciwieństw. Moim założeniem było ukazanie, spojenie moich dwóch obliczy. Z jednej strony spokojnego człowieka, skłonnego do miłości i refleksji, z drugiej wariata, który żyje chwilą, gotowego na złamanie zasad „spokojnego życia†.  Dlatego właśnie wymyśliłem postać – mix Two Face`a i Jokera z Batmana, którego jestem zagorzałym fanem od dzieciństwa. W „Płoną Bębny†pociągnęliśmy wątek postaci, gdyż trzymamy się wcześniejszych założeń, czyli niekonwencjonalności w tworzeniu naszych klipów, szczególnie gdy robimy je z Endorfiną.

RAPGRA.COM: Z kim Radio chciałby nagrywać w Polsce i poza granicami kraju? Czyli ranking najlepszych bitmakerów i składaczy rymów.

Radio: Wiesz, kilka lat temu pewnie wymieniłbym tu parę osób. Wiele z tych osób – raperów znajdzie się na najnowszej płycie. Jeśli chodzi o beatmakerów z Polski, to jest kilku, których twórczość podziwiam, chociażby Noon czy Whitehouse. Stawiam jednak na naszego producenta Grand Papa Dziada z Bardachy Studio. Jestem świadkiem jego rozwoju i poznałem jego wszechstronność w produkcjach i uważam, że jest jednym z najlepszych polskich producentów. Nie było do tej pory słychać o jego produkcjach w takiej mierze w jakiej to nastąpi za miesiąc. 30 różnorodnych kawałków spod jego ręki na naszej płycie – to nie przejdzie bez echa…

RAPGRA.COM: Na twoim Myspace`się – podana jest lokalizacja Wrocław / Dublin, czym był powodowany twój wyjazd na „zieloną wyspę†?

Radio: W dużym stopniu było to poszukiwanie lepszych pieniędzy do zarobienia, ale też chęć przygody. Miałem wtedy 20 lat i dużo znajomych z parafii w Dublinie. Wraz z Dogasem ze składu pojechaliśmy tam do ziomków i tak już zostaliśmy przez prawie 5 lat, smakując innej rzeczywistości. Zarabialiśmy, graliśmy koncerty, żyliśmy pełną parąâ€¦ Niezapomniane chwile.

RAPGRA.COM: Porozmawiajmy chwilę na tematy nie związane z rapem, czym się zajmujesz gdy nie tworzysz rapu? Pracujesz gdzieś?

Radio: Obecnie jestem na etapie szukania swojego miejsca. Hehehe. Wracam uzupełnić od nowego semestru moje braki w edukacji i pracuję na razie dorywczo, co mam nadzieję niedługo się zmieni. Wiesz przez prawie pięć lat mieszkałem na wyspach i zarabiałem normalnie i powiem szczerze Polska rzeczywistość mnie zżera od środka. Strasznie rozbija człowieka psychicznie, bo choć kochasz te miejsca i tych ludzi, to nie masz tu godnego, normalnego życia.

RAPGRA.COM: Co sądzisz o sytuacji w Polsce po katastrofie pod Smoleńskiem, mnie osobiście niektóre akcje przerażająâ€¦.

Radio: Ta tragedia była tragedią całego narodu. Zginął Prezydent Polski i nie liczyło się wówczas jaką partię prezentował i czy ludzie go popierali czy nie. Zginęło wiele ważnych osobistości. Każdy przeżył tą tragedię na swój sposób. Trzeba jednak podnieść się i iść na przód, pamiętać o tym, ale nie pozwolić by się w tym zatracić, by ta tragedia trzymała nas ciągle tam w tym miejscu. Męczy mnie to, że media mają pożywkę i od trzech miesięcy w każdych wiadomościach, słyszę tylko to!

RAPGRA.COM: Alkohol, narkotyki, zasady żyj szybko, umieraj młodo, co na to RADIO?

Radio: Wiesz, mój ziomek z parafii ostatnio zmarł po mixie prochu, vódki i red bulli. Miał 23 lata, żył zdecydowanie za szybko i jak widać umarł bardzo młodo. Po takich wydarzeniach zdajesz sobie sprawę, że linia pomiędzy życiem a śmiercią jest bardzo cieniutka. Ja zdecydowanie nie chcę umierać młodo, mam całe  życie przed sobą i staram się dbać o swoje zdrowie, przynajmniej ostatnio. W młodości popełniłem kilka eksperymentów, ale nigdy jakoś mnie twardsze dragi nie wciągnęły. Paliłem bardzo długo zioło, a obecnie nie palę. Zdrowy rozsądek przemawia do mnie dopiero teraz, w wieku 26 lat, gdy zdaję sobie sprawę z położenia naszego pokolenia, które ma dostęp praktycznie do wszystkiego.

RAPGRA.COM: Na waszej jeszcze niewydanej płycie pojawia się legenda rapu, mianowicie Waldemar Kasta, powiedz jakie wrażenia po współpracy z nim. Jakim jest człowiekiem, jak się współpracuje z kimś kto ma taki a nie inny status na scenie?

Radio: Waldek był dla mnie zawsze pewnego rodzaju wzorem do naśladowania. Mówię tu o kwestiach muzycznych, gdyż osobiście nie znam go za dobrze. Słuchałem Kasty od pierwszej płyty, wychowały mnie jego zwrotki, pamiętam KASETĘ „2071†z jego udziałem oraz wiele innych produkcji, chociażby tych w kooperacji z FFOD. Jestem wrocławianinem, więc gdy pierwszy raz zobaczyłem na Vivie  „Wrocławską premierę†to rozpierała mnie duma. Czułem, że jeżeli ziom z Kozanowskich bloków doszedł do czegoś w rapie, to ja też jestem w stanie osiągnąć swoje cele. Zmotywowało mnie to, dało cierpliwość, zaszczepiło upór w dążeniach.

RAPGRA.COM: Co radio wyniósł dla siebie ze współpracy z Waldemarem KASTA?

Radio: Wiesz, myślę, że zrealizowałem swoje założenie z przeszłości. Powiedziałem sobie kiedyś, że nagram kawałek z Kastą i udało mi się to.

RAPGRA.COM: Współpracujecie z Mrozem, na forach ma niezbyt ciekawą prasę, nie boicie się, że ludzie was zaszufladkują?

Radio: Na forach też mamy nieciekawą reputację. Gdybyśmy przejmowali się wszystkim co piszą o nas na forach to pewnie nie robilibyśmy już rapu. Nas nie można zaszufladkować, a współpraca z Mrozem tylko to potwierdza. Mrozu jest naszym ziomem, oprócz tego szanujemy go jako artystę. Jestem pełen podziwu dla jego kreatywności i wszechstronności oraz zmysłu muzycznego.

RAPGRA.COM: Kolaboracja Wice Wersa vs Trzeci Wymiar, jak sądzisz czy w przszłości byłoby to możliwe?

Radio: Jak najbardziej! Jaram się stylem 3W. Uważam, że ta ekipa składa rymy najlepiej w Polsce! Technika, flow oraz kombinacje rymów godne podziwu. Płyta „ Inni niż wszyscy†jest dla mnie majstersztykiem.

RAPGRA.COM: Jeszcze jedno pytanie o płytę, za warstwę muzyczną odpowiada GPD, czy nie korciło was, aby skorzystać z większej ilości bitmakerów?

Radio: Nie potrzebujemy innych beatmakerów. Już niedługo przekonacie się o czym mówię… Poza tym atmosfera w Bardaszce (Bardacha Studio) bardzo nam odpowiada. Mamy wpływ na wszystko co się tam dzieje, wspólnie tworzymy beaty i wpadamy na pomysły. W piątkę (Wice Wersa, GPD i DJ Really) mamy nieograniczone możliwości.

RAPGRA.COM: Solowe plany na nagrywki są jakieś?

Radio: Na razie skupiam się na planach Wice Wersa. Wszelkie solowe projekty odkładam na bok. Skończyliśmy właśnie „ Między Niebem a Piekłem†i już mamy dużo beatów na następną płytę. Piszemy teksty i nie dajemy sobie chwili wytchnienia, bo kochamy to co robimy. Nie możemy inaczej. Czekajcie na kolejne produkcje, a we wrześniu sprawdźcie „ Między Niebem a Piekłem†.

RAPGRA.COM: Dziękuję za wywiad, masz możliwość przekazać coś dla swoich fanów, hejterów, ewentualnie kogoś pozdrowić hehe….

Radio: Dziękuję również. Wszystkich fanów i słuchaczy pozdrawiam i zapewniam, że na pewno ich nie zawiedziemy naszą debiutancką płytą. Do zobaczenia na koncertach! Hejterów też pozdrawiam, mam nadzieję, ze kiedyś wyleczą swoje kompleksy i zaczną obiektywnie podchodzić do naszej ciężkiej pracy i serca jakie wkładamy w rap… Pozdrawiam wszystkich, którzy w nas wierzą! Razem zmienimy ten rap! POW!POW!

Rozmawiał: Piotrek „Timon†Abrahamowski / rapgra.com