
Jeszcze tydzień temu rapowy światek podniecał się beefem pomiędzy Fabolousem i Soulja Boyem tak mocno jak Eldo skandującymi fanami podczas rozdania Superjedynek. Beef ten trwał jednak krócej niż radość polskiego rapera. Okazało się bowiem, że Fabolous nie traktuje twitterowej wymiany zdań z Soulja Boyem w kategoriach beefu.
Fabolous był zdziwiony reakcjami branży, która zaczęła w pewnym momencie stawać po stronie jednego lub drugiego rapera. Na swoim Twitterze raper stwierdził, że jego i Soulja Boya wpisy były toczeniem beki a nie bezpośrednim atakiem.
„Widzę, że nadal zajmujecie się naszymi wpisami na Twitterze. Kilka żartów i pojazdów to jeszcze nie beef – przynajmniej nie tam, skąd ja pochodzę. Druga sprawa – jeżeli ktoś uważa, że pyskówka przez neta między 32 letnim kolesiem i 19 letnim ziomkiem jest spoko, to jest frajerem.” – napisał Fab.
Trudno nie odmówić Fabolousowi racji. Taka sytuacja jest żenująca. Myślicie, że gdyby przenieść tę sytuację na polskie podwórko…jak by to się skończyło? Dwa największe beefy ostatnich miesięcy w polskim rapie miały swoje źródło na Facebooku. Najpierw Tede vs. Peja, teraz Eldo vs. użytkownicy Rapgra.com – czy jest możliwe, że w przyszłości beefy między raperami nie będą rozgrywały się już na scenie tylko przeniosą do neta? Jak uważacie?
8 Comments
Comments are closed.