Nas dissuje Jay-Z i narzeka na Def Jam
Hip-Hop z Usa

Nas dissuje Jay-Z i narzeka na Def Jam

Nas dissuje Jay-Z
Nas dissuje Jay-Z

Nas stoi kiepsko z sianem. Kelis ciągnie od rapera setki tysiące dolarów, a on sam nie koncertuje zbyt intensywnie. Do tego kiepsko układają mu się relacje z wytwórnią, co skutkuje tym, że jego konto świeci ostatnio pustkami. Nie powinien więc dziwić atak rapera na wytwórnię Def Jam.

Nas domaga się od labelu lepszego traktowania oraz uczciwego podejścia do nagrywających artystów. Nas skarży się na brak zainteresowania i wsparcia ze strony Def Jam. Według słów rapera, władze labelu nie są zainteresowane niezależnymi inicjatywami rapera.

Biorąc pod uwagę fakt, że szefem Def Jam jest Jay-Z, poniższe słowa to ewidentny atak na Hovę:

„Problem numer jeden w Def Jam to szefostwo wytwórni. Osoby stojące na czele Def Jam są przekonane, że są gwiazdami i nic poza ich własnym biznesem ich nie interesuje. Nic bardziej mylnego. Siedząc za biurkiem jesteś nikim. Dla odbiorców muzyki to ja jestem na pierwszym miejscu. Mam fanów, którzy wszystko oddaliby za moją muzykę i label, który ma w dupie rap. Pojebana sytuacja.” – napisał Nas w liście otwartym do Def Jam.

Co się stało? Wiadomo – chodzi o kasę. Nas dostał za nagranie nowej edycji „Lost Tapes” 200 tysięcy dolarów. To, zdaniem rapera, zbyt mało.

„Mam w dupie gówniane 200 tysięcy dolców. Dajcie mi prawdziwy budżet! To w końcu album jednego z pionierów Nowego Jorku, nie zostało nas zbyt wielu. Jestem gotów wydać tą płytę w czwartym kwartale tego roku. Zróbmy to siano!” – pisze raper.

Hmm…To się porobiło. Szacunek dla Nasa za to, że jest pierwszym raperem z dymanych przez Def Jam artystów, który zdecydował się zabrać głos. W jego ślady spokojnie może pójść Juelz Santana, Fabolous, Chingy czy LL Cool J.

19 Comments

  • Orlik 9 listopada 2010

    Zajebisty jesteś Eber. „Pułapka” super, tylko problem Twój jest taki, że na hejt-hop.pl newsa już nie ma, a u Ciebie został i to Ty wychodzisz na debila. G zaindeksowało, czyli wszystko super. Brawo i powodzenia w prowadzeniu portalu. ;-)

  • malin 30 października 2010

    co za idiota pisal ten news

  • AlienJust 28 października 2010

    JAY-Z NIE JEST SZEFEM DEF JAM OD 2008 ROKU. TERAZ ZWIĄZANY JEST Z LIVE NATION I MA SWÓJ WŁASNY LABEL ROC NATION. CZY WY PRZESPALIŚCIE TE DWA LATA? TO JEST JAKAŚ PORAŻKA!!!!!!

  • Daws 24 października 2010

    niech przestanie narzekac i zacznie znow nagrywac ten broke ass nigga

  • Ś 14 października 2010

    Jay-Z jest szefem Def Jamu to ci kurwa nowina…

  • SS 11 października 2010

    p.s: jak Nasiu taki biedny jest to niech opierdoli ten „łancuszek” co ma na zdjęciu powyżej, od razu bedzei troche backsów na inne pierdoly:)

  • SS 11 października 2010

    wydymała to go pięknie pani Kelis haha:) A on sobie ją na ramieniu wydziarał! Fifciak mu slusznie pojechał: „Bitch on his arm” :)

  • iłłiłł 10 października 2010

    może byście w końcu zmienili to info o disie na hove, bo to już nie jest śmieszne

  • pawel 9 października 2010

    ale żenada ten portal!!!!…..po zmanie wyglądu strony mam wrażenie że nie pracuje tu żadna kompetentna osoba!!!

  • tru 9 października 2010

    Troche lipa z tymi portalami. Na gejowo żal wchodzić, bo poziom komentarzy jego użytkowników jest niższy od poziomu kopalni w wieliczce. Natomiast Rapgra wykłada się na takich właśnie newsach. Forum to forum, ale newsy na głównej to coś zgoła innego. Pozdrawiam, dziękuje.

  • supiedz 9 października 2010

    @p do n nie rozumiem przestales sluchac nasa a masz wszystkie plyty poza ostatnia????????????

  • supiedz 9 października 2010

    @luki L.A, RED

  • booyakasha 8 października 2010

    hah „informatyk” zjeber z kutasem w jelicie grubym buahahahaha

  • welcome 8 października 2010

    przecież cały ten news jest bez sensu! skoro nie jay nie jest prezesem to nie ma żadnego dissu

  • booyakasha 8 października 2010

    kurwa ludzie przecież to napisał Eber, czego oczekujecie od debila i niedouczonego pseudo dziennikarzyny

  • ;/ 8 października 2010

    jay-z nie jest szefem def jeamu od 2007 roku…ten portal schodzi na psy; poziom newsow jest wybitnie mały, do tego te źrodła..żenada

  • luki 8 października 2010

    jay z w def jem?szefem?mały błąd w news!jay z z DJ nie ma nic już wspólnego!sam wykupił swój kontrakt z syfiastej wytwórni.a szefem jest L.R.Red dla przypomnienia.

  • hejter 8 października 2010

    rapgra ma dostep do poufnych informacji i moze sprawdzac ile kto ma na koncie
    nigga please

  • p do n 8 października 2010

    pojebało mu się w głowie. od paru lat już go przestałem słuchać. a mam wszystkie płyty poza ostatnią.

Comments are closed.