
Kolejne sądowe perypetie z rapowego podwórka. Tym razem sprawiedliwości szuka Game, który pozwał wytwórnie Koch i Fast Life.
Pozew dotyczy materiału, który raper nagrał przed wstąpieniem w szeregi Aftermath/Interscope. Raper twierdzi, że Koch Entertainment Distribution, Koch Entertainment i Fast Life Records naruszyły prawa autorskie wypuszczając na rynek pięć sygnowanych jego imieniem albumów: Untold Story, Untold Story Vol. 2, Untold Story Vol. 2 Choopped & Screwed oraz G.A.M.E. Na płyty te trafiły produkcje nagrane przed wielkim debiutem rapera w 2005 roku i albumem „The Documentary”.
Jak twierdzi menadżer artysty – Jimmy Rosemond – reprezentujący rapera prawnicy informowali Koch, że
sprzedaż nieautoryzowanych albumów narusza prawa autorskie. Mimo to, jak mówi, wytwórnia nie wycofała krążków z obiegu.
„Szkoda, że Koch zignorowała naszą prośbę o zaprzestanie dystrybucji materiału pochodzącego z dawnych demówek Game’a. Nagrania te Koch posiada nielegalnie, bez zgody Game’a. Mamy nadzieję, że nasze działania uświadomią wszystkim muzycznym piratom, że mają do czynienia z artystami, takimi jak Game, i ich prawami do własności intelektualnej. Koch właśnie wypuściła kolejny nielegalny album [„G.A.M.E.”]. To zwykła próba zamieszania fanom w głowie, podczas gdy Game szykuje z Dr.Dre wydanie kolejnego albumu w czerwcu” – mówi Rosemond i ma na myśli płytę „The Doctor’s Advocate”, która wyjdzie 6 czerwca tego roku.
Innego zdania są przedstawiciele Koch Entertainment. „Nasze prawa do tych nagrań są pewne i całkowicie legalne. Menadżer Game’a jest tego całkowicie świadomy. Menadżer Game’a nigdy nie zwrócił się do nas z prośbą o zaprzestanie sprzedaży albumów. Nie mieli zresztą do tego żadnej podstawy prawnej. Na pewno nie damy się zastraszyć” – twierdzi reprezentant Koch.
Allhiphop