
Według New York Daily News, DMX doszedł do porozumienia z oskarżycielami w sprawie czerwcowego incydentu na lotnisku w Nowym Jorku. W zamian za przyzanie się do winy, rapper uniknie kary więzienia.
Przypomnijmy: w czerwcu tego roku DMX został zatrzymany na lotnisku Kennediego w Nowym Jorku pod zarzutem napaści na człowieka, posiadania narkotyków i broni oraz jazdy samochodem pod wpływem narkotyków/alkoholu.
Wówczas rapper tłumaczył policji, że bardzo spieszył się na samolot, kiedy inny kierowca wepchnął się przed nos jego samochodu i zaprakował dżipa dokładnie w miejscu, które upatrzył sobie DMX. Rapper błysnął mu światełkami, włączył nielegalnie zamontowaną syrenę i ruszył w pogoń za 'zbirem’. Gdy przjachała policja, DMX był w trakcie wyciągania kolesia z auta. W samochodzie rappera znaleziono kokainę, tabletki przeciwbólowe i drewnianą pałkę. Tego było już za wiele. DMX’owi nie pomogły żadne tłumaczenia.