
Wygląda na to, że Lil’ Wayne’a czeka kolejna sprawa w sądzie. Tym razem Dwayne Michael Carter, Jr. został oskarżony przez Jacka Suttona – właściciela sklepu z biżuterią z Nowego Orleanu. Lil’ Wayne jest mu rzekomo winny 146 000 dolarów.
Lil’ Wayne miał zamówić u jubilera diamentowy sygnet o wartości 138 000 dolarów i złoty łańcuch wart kolejne 32 000. Według Suttona Wayne miał zapłacić całą kwotę w miesięcznych ratach. Pierwsze 24 000 wpłynęły na konto jubilera 12 października zeszłego roku. Następną ratę odebrał Sutton dopiero w styczniu i na tym zakończyło się spłacanie zakupu.
Robiłem z nim interesy od 10 lat – powiedział jubiler – zawsze wspaniale mi płacił.
Sutton twierdzi, że próbował skontaktować się z Waynem, lecz bezskutecznie. Sam nazywa go jednym z lepszych klientów i wierzy, że to tylko nieporozumienie:
Wydał u mnie dużo pieniędzy. Byliśmy w dobrych stosunkach. Nie wiem co się stało. Chyba, że to nieporozumienie.
Sam Wayne nie odpowiedział na zarzuty. Głos w sprawie zabrał jego przedstawiciel Ron Sweeney:
To na pewno jest nieporozumienie. Jeśli zarzuty okażą się prawdziwe, rozwiążemy tą kwestię. Mój klient jest bardzo odpowiedzialny.
Sprawa wydaje się o tyle dziwna, że Lil’ Wayne nie sprawia wrażenia osoby, która boryka się z problemami finansowymi. Raper kupił ostatnio luksusowy apartament w SouthBeach, na 26 piętrze Murano Grande za „jedyne” 3,1 miliona dolarów.
Sprawa dotycząca biżuterii jest kolejną, którą Wayne może dodać do swojej imponującej kolekcji. Jak na razie raper oskarżony jest o posiadanie narkotyków w Atlancie, nielegalne posiadanie broni w Nowym Jorku i wytoczono mu 2 pozwy cywilne w Baltimore, po tym jak kilka kobiet zostało rannych na koncercie artysty, kiedy ten zaczął rzucać pieniędzmi.
Mr. Chris
1 Comment
Comments are closed.