
Guru – Keith Elam
Twórczość, którą prezentuje Keith Elam, znany również jako Guru, na pewno nie wszystkim jest bliska tak jak autorowi tego artykułu. Słuchając tego rodzaju muzyki trzeba docenić coś innego, niż klasyczne brzmienia ulicy. Mówię mianowicie zwróceniu się ku innej formie przekazu. „Przygrywki†jaką serwują nam media ma się do twórczości Guru niczym „marzanna na bukszpanie do pączka róży na jabłku z kości słoniowej†. Nie jest to ocena na wyrost, a o tym ma świadczyć ten właśnie artykuł.
Keith Elam urodził się w roku 1966. Dorastał na przedmieściach Bostonu, miasta, które przez większość Amerykanów uważane jest za jeden wielki campus. Miasta gdzie życie płynie spokojnie, a ludzie doznają tylko radości i dostatku. Oczywiście jest to mit, który Guru zawsze próbował zdementować. W jednym z wywiadów Keith Elam powiedział: „Ludzie nie wiedzą, że Boston zamieszkuje duża społeczność murzyńska, to tutaj siedział w więzieniu Malcolm X. Moja mama jest z Trynidadu. Połowa rodziny od strony ojca pochodzi z Barbadosu, druga połowa zamieszkuje Południową Karolinę.†Guru wywodzi się z wzorcowej klasy średniej, o silnej tożsamości społecznej. Jego ojciec był pierwszym w historii czarnym sędzią. Keith opowiadając o sobie zwraca uwagę, na trudne warunki bytowe, z którymi borykała się czarna społeczność w tamtym okresie. To na tym podłożu przesiąkniętym biedą i ludzką krzywdą wyrosły jedne z najlepsze lirycznych tekstów w historii rapu.
Początkowo nic nie wskazywało, na to, by młody Elam przejawiał jakikolwiek talent muzyczny. Zgodnie z życzeniem ojca udał się do Morehouse Collage w Atlancie. Guru przyznał w jednym z wywiadów, iż w zasadzie nie miał nic do powiedzenia, jeśli chodzi o plany na przyszłość. Dalsza nauka wynikała z postawy jego rodziców, a nie z jego samoistnej chęci kształcenia. Ojciec powiedział po prostu rzekł: „Albo idziesz do szkoły, albo wynosisz się z tego domu†. Na takie dictum Keith nie mógł nic poradzić. W tymże czasie Guru rozpoczął swoją wieloletnią przygodę z muzyką. Początkowo tworzył z takimi ludźmi jak Dj Mike D czy Damo D Ski. Wkrótce poznał Big Shaga i dopiero wtedy rozpoczęła się prawdziwa twórczość. Ci dwaj ludzie Guru i Big Shaga, jeszcze w bostonie, który podobno nie ma nic wspólnego z rapem, założyli grupę o nazwie Gang Starr.
Ten krok stał się przyczyną konfliktu rodzinnego. Ojciec Keitha nie chciał słyszeć o karierze muzycznej syna. Złość i gniew wzięły górę nad miłością i przywiązaniem. Guru wyjechał do Nowego Yorku, aby tam kształcić swój warsztat. Po latach kiedy zdobył uznanie i sławę, odnaleźli wspólny język. Keith przyznaje z prawdziwą satysfakcją, że po wielu latach, ojciec docenił jego umiejętności i jest nareszcie dumny z syna, a to znaczy dla niego więcej, niż pieniądze sława czy ilość sprzedanych płyt.
Pobyt w Nowym Yorku znacznie odmienił Keitha. Guru przyznaje, że Boston wykształcił w nim pewne podstawy muzyczne, ale dopiero pobyt w Brooklynie ukształtował go jako pełnowartościowego twórcę. Ta postawa nigdy nie przysparzała mu zwolenników w jego rodzinnym mieście. Zdaje się, że Boston, na zawsze pozostanie „studenckim†miastem. W połowie lat 80-tych usłyszał demo Christophera Martina(aka DJ Premier), który w tym czasie studiował w Texasie. Po jego powrocie do Nowego Yorku Keith rozpoczął z nim współpracę. Tak odrodził się Gang Starr. Na zupełnie nowym gruncie, z Dj’em Premierem i Keithem, który zdobył już sporo doświadczenia w muzyce. W roku 1989 pojawił się pierwszy album No More Mr. Nice Guy. Na płytce znalazły się takie utwory jak „Positivity†czy „Jazz Music†, których liryka została zaczerpnięta z twórczości Elliota Horne’a. Utwory w większości traktują o muzyce, która według Guru wyznacza szlak naszej drogi życiowej. Jest niezaprzeczalnym faktem, że w tym co słuchamy, niczym w zwierciadle odbija się nasze własne „ja†.
Prawdziwy przełom nastąpił w momencie, gdy reżyser Spike Lee umieścił utwór „Jazz music†, na ścieżce dźwiękowej filmu „Mo’ Better Blues†. Obraz, w którym Denzel Washington gra główną rolę, ukazuje życie utalentowanego muzyka. Młody trębacz Bleek Gillian(postać autentyczna) musi wybrać pomiędzy swoim własnym dobrem, a elementarnymi wartościami moralnymi. Muzyka Guru niesamowicie wpasowała się klimat filmu będący oprócz biografii, obrazem czarnej społeczności z początku lat 50-tych.
Kolejna płyta Step In The Arena, zaistniała już na liście Top 20 R&B, sygnowanej przez Chrysalis Records. Kolejny album stworzony wraz z Dj’em Premierem Daily Operation, także został ciepło przyjęty i tak jak poprzednie produkcje nie miał nic wspólnego z komercyjnym śmieciem, którego zawsze pełno w każdej dziedzinie sztuki.
Gang Starr nadal tworzy, ale na szczęście dla nas, fanów muzyki na najwyższym poziomie Guru nie spoczął na laurach. W roku 1993 ukazał się pierwszy solowy album Keitha Jazzmatazz vol.1. Guru wkroczył na rynek z zupełnie świeżym pomysłem na rap. Był jednym z pierwszych twórców, którzy połączyli jazz i rap. Zbliżył do siebie te dwa, na pierwszy rzut oka diametralnie różne, gatunki czarnej muzyki. Na płytce pojawili się tacy wykonawcy jak Roy Ayers, Donald Byrd, N’Dea Davenport z Brand New Heavies czy Mc Solaar. Utwory dotyczą różnej tematyki, zarówno uczucia jakie rodzi się pomiędzy mężczyzną i kobietą jak i szarego życia w getcie. Wspaniałe brzmienia takich utworów jak Le Bien Le Mal czy For You są znane niemalże wszystkim fanom czarnej muzyki.
Produkcje stojące na wysokim poziomie akustycznym niosące poprzez lirykę pewną treść są wizytówką Guru. Jego utwory niezwykle dopracowane stoją w czołówce światowej muzyki, nie tylko hip-hopowej. Potwierdziło się to w przypadku pozostałych płyt Guru. Jazzmatazz vol.2 i vol.3 zostały niezwykle ciepło przyjęte. Oczywiście tego typu produkcje nie wszystkim przypadają do gustu. Jazz to muzyka, którą trzeba poznać i z którą trzeba się oswoić. Ci którzy nie wychwycą w produkcjach Guru charakterystycznego swingu jazzowego, nie pokochają tej muzyki.
Twórczość Keith Elama dzięki niezwykle oryginalnemu zabarwieniu dźwiękowemu wybija się ponad inne produkcje. Dostrzegamy w niej to wszystko co prawdziwy rap, jako forma przekazu, powinien posiadać. Mianowicie liryka stojąca na wysokim poziomie, mówiąca nie tylko o tym jak jest ciężko, ale o miłości, wierności, rodzinie, czyli o tym wszystkim co konstytuuje nas jako ludzi. Nie jesteśmy zwierzętami, które kierują się tylko i wyłącznie instynktem. Guru ukazuje w swoich tekstach wiele warstw, na które składa się nasza egzystencja. Drugim niezwykle ważnym aspektem jego twórczości jest muzyka niosąca ze sobą niezwykle silny przekaz emocjonalny. Nie jest to zasługą rapu, lecz jazzu, z którego Keith niezwykle wyraźnie czerpie i który jest dla niego źródłem inspiracji. To połączenie pomimo swego rodzaju standardu, którego dorobiło się na przestrzeni ostatniej dekady, pozostaje wspaniałym przykładem solidnej pracy, perfekcyjnie opanowanego warsztatu i dużej dozy talentu.
Dyskografia:
No More Mr. Nice Guy(Gang starr-1989)
Step in the Arena(Gang starr-1991)
Daily Operation(Gang starr-1992)
Jazzmatazz vol.1(1993)
Hard to Earn (Gang Starr-1994)
Jazzmatazz vol.2: The New Reality(1995)
Moment of Truth (Gang Starr-1998)
Full Clip: A Decade of GangStarr(Gang Starr-1999)
Jazzmatazz vol.3:Strretsoul(2000)
Baldhead Slick & da Click(2001)
The Ownerz(Gang Starr-2003)