
Kariera rapera z Queens chyli się ku upadkowi. Najnowszy album 50 Centa – Before I Self Destruct sprzeda się w niewiele ponad 150 tysiącach egzemplarzy. Raper na siłę szuka więc reklamy, łamiąc kolejne granice. Tym razem jego obstawa zaatakowała gwiazdę TV, 70 letniego Marva Alberta.
Według serwisu hitsdailydouble album 50 Centa sprzeda się w pierwszym tygodniu w liczbie niewiele przekraczającej 100 tysięcy. Prognozy te opiera na wynikach z pierwszych dni sprzedaży. Oznacza to, że Before I Self Destruct będzie najgorzej sprzedającym się albumem 50 Centa i prawdopodobnie raper będzie miał problem z uzyskaniem złotej płyty.
Przypomnijmy, w pierwszym tygodniu poprzednie płyty notowały wyniki od 700 tysięcy do 1 150 000 egzemplarzy. W porównaniu z tymi wynikami 150 000 egzemplarzy Before I Self Destruct to wynik prawdziwie żenujący.
W sprzedaży płyty nie pomagają również single promujące wydawnictwo, na szczytach list przebojów nie ma ani jednego kawałka 50 Centa. Telewizje niechętnie emitują jego teledyski, a rozgłośnie solidarnie odmawiają grania kawałków szefa G-Unit.
Ta sytuacja wyraźnie działa na nerwy raperowi, który postanowił przełamać kolejną barierę w promocji albumu. Tym razem 50 Cent był głównym bohaterem żenującego wydarzenia, do którego doszło podczas nagrywania programu Jimmy Kimmel Live. Ochrona 50 Centa zaatakowała przed programem zaproszonego do show dziennikarza sportowego Marva Alberta. 70 letni mężczyzna zdołał jednak uciec przed atakującymi go gorylami, ukrywając się w jednym z pomieszczeń studia stacji ABC.
Jak donosi Los Angeles Times, ochroniarze zaatakowali Alberta, mimo, że ten pojawił się w studiu w towarzystwie jednego z pracowników Kimmel Live. Zaatakowanemu nic się nie stało, ponieważ zdążył się schować przed napastnikami. Całe zajście Marv Albert skomentował bardzo krótko:
„Widziałeś co oni zrobili? Myślałem, że sobie żartują, ale jak zobaczyłem lecące w moją stronę pięści, zdałem sobie sprawę, że to jednak poważna sytuacja.” – mówi 70 letni mężczyzna.
Wiadomość ta jest tak żenująca, że powstrzymamy się od komentarza całej sytuacji. Liczymy jednak na Waszą aktywność. Co sądzicie o zachowaniu Fiddy’ego? Zapraszamy do dyskusji na forum: 50 cent forum
29 Comments
Comments are closed.