
Tuż po rozdaniu nagród BET Awards 2004 zawrzało na temat związku Vivicii Fox z pindziesięcio groszówką. Aktorka gwałtownie zareagowała na sugestie dziennikarzy jakoby wykorzystywała umięśnioną sympatię do zrobienia kariery.
“50 Cent może sobie myśleć, że dzięki niemu jestem teraz sexy, ale tak nie jest. I powiedzcie mu, że to nie jest jego zasługa” – powiedziała podczas konferencji prasowej. „Przez cały rok 50 utwierdzał was w przekonaniu, że moja kariera jest jego zasługą. Chyba pora to wytłumaczyć!”
Fox oświadczyła, że nie jest wrogo nastawiona do rappera, ale nie podoba jej się publiczna rozmowa o jej życiu prywatnym. „Zrobił z tego temat plotek i skłócił mnie z bratem i tu przegiął”.
Vivicia Fox zagrała w około 30 obrazach, między innymi w takich kozakach jak „Batman i Robin”, „Dzień niepodległości” czy „Kill Bill”. „W filmach gram od 10, 15 lat. Nigdy nie musiałam nikogo wykorzystywać” – powiedziała. „Nie musiałam iść z nikim do łóżka, żeby trafić na okładki magazynów”.
Vivica i 50 Cent rozstali się w zeszłym roku. Od tego czasu 50 oskarża ją o wykorzystywanie jego sławy do zrobienia własnej kariery.
http://www.50cent.com