
W jednym z wywiadów Rick Ross stwierdził, że 50 Cent oferował mu pół miliona dolarów w zamian za zakończenie beefu między raperami. O przedstawienie własnej wersji wydarzeń poproszony został 50 Cent.
„Widziałem to video na YouTube.” – mówi Fif. „Koleś to wymyślił, nie sądzę, żeby ktoś w to uwierzył. Ludzie, z którymi to oglądałem reagowali: hę? co? ale bzdura!” – opowiada Cenciak.
„Jak długo będziesz robił z siebie głupca? Ludzie widzą, co ten człowiek robi i na pewno w ten sposób nie buduje swojej wiarygodności. Jeżeli ludzie nie wierzą ci teraz, nie będą cię poważnie traktować również w przyszłości.” – mówi 50.
Fifty starał się też udowodnić, że takie zachowanie nie jest w jego stylu.
„To nie jest zgodne z moim charakterem, ja nie kończę beefów. Wchodzę w konfliktu z raperami tylko po to, żeby trzymać tę scenę przy życiu. Czy ja potrzebuję tego Beefu z Rossem? Przecież ja nie mam nawet ustalonej daty premiery mojej nowej płyty!” – tłumaczy Fiddy.
50 Cent twierdzi również, że konflikt ten odbije się negatywnie na sprzedaży nowego albumu Rossa, „Deeper Than Rap”, ponieważ ludzie większą wagę przykładają do beefu między nim a Rossem niż do nagrań, które się mają znaleźć na nowej płycie rapera z Miami.
25 Comments
Comments are closed.