50 Cent opuszcza Queens
Hip-Hop

50 Cent opuszcza Queens


Prawdziwy ulicznik i człowiek z getta, 50 Cent, nie zamierza wracać na łono rodzinnego 'hood’. Oczywiście nie boi się nikogo, jedynie siebie.

50, były dealer z Queens, uważa, że dzięki temu nikomu nie stanie się krzywda. Cenciak obawia się, że jego obecność na rodzinnej ulicy mogłaby niektórych sprowokować, na co Fifciak musiałby ostro zareagować. „Tak długo, jak unikać będę sytuacji, które z całą pewnością zirytowałyby mnie do tego stopnia, że mógłbym zrobić coś niedobrego, będę szczęśliwy. Boję się tylko i wyłącznie siebie, nikogo innego” – mówi.

Cóż, tak to już z bogatymi ulicznikami bywa.

Tymczasem inny żołnierz z G-Unit, Tony Yayo, chwycił bakcyla i ostro dissuje – na muszce znaleźli się D-Block, Fat Joe i The Inc.