
Nowa, już kilka razy przekładana, płyta 50 Centa – „Before I Self Destruct” ciągle jest niewiadomą. Płyta pierwotnie miała wyjść pod koniec 2008 roku, następnie sam Fif obiecywał premierę w maju. Teraz, mówi się o wydaniu płyty we wrześniu.
Sam 50 Cent, po beefie z Rick Rossem odsunął się na chwilę od muzyki. Ostatnio, Fiddy jednak znowu jest aktywny w branży muzycznej. Raper twierdzi, że nowa płyta jest prawie idealna :
Czuję jakby moja płyta szła w kierunku tej idealnej płyty. Dochodzę do punktu, w którym kończą mi się texty jakie miałem napisane na płytę. Muszę kontynuować pisanie. Ale uwierzcie mi, teraz niszcze każdym textem ! To dlatego dałem sobie chwilę przerwy, czego wynikiem był mixtejp/płyta – „War Angel LP”. Jeśli czekacie na kolejne, podobne projekty to nadchodzi coś podobnego do „War Angela”. „Sincerely Southside Part 2” – to nazwa. To będzie w stylu lat 90. Oh, człowieku, my w G-Unit robimy teraz tyle rzeczy, że za dużo bym musiał gadać. Nowy mixtejp od ekipy G-Unit też jest w drodze !
Na nowej płycie 50 Centa bitami, oprócz Dr. Dre, zajmie się też Timbaland. Fif obiecał, że on i Timbo świetnie pasują do siebie stylami :
Kiedy ja i Timbaland jesteśmy w studiu, mamy wiele wspólnych pomysłów. Ja uzupełniam jego i vice-versa. Tak jak na „Ayo Technology” – nigdy wcześniej nie robiłem takich piosenek. Wiecie, chodzi mi o orginalność bitu. Nigdy nie rapowałem na takim… innnym podkładzie. Tamten bit był raczej zrobiony dla Justina, ale on miał już płytę i odrzucił ten podkład. Ja wszedłem do studia i zrobiłem swoje. Justin dodał refren i wyszło świetnie.
Mógłbym nawinąć na każdej melodii. Mogę napisać piosenkę, którą zaklasyfikujecie jako rap albo Rn’B. Mogę napisać cokolwiek. Jeśli mój text wpasuje się w melodię, to wszystko wychodzi bombowo. Zrobiliśmy kilka takich kawałków podczas pracy nad „Before I Self Destruct”. To jest zabawa. A przecież o nią w tym wszystkim chodzi.
Jeśli nie mogę znaleźć słów, to jest dziwnie. Wtedy pomagam sobie : „Yeah, yeah, yeah, yeah.”. Timbo komentuje to w ten sposobów – „Nie mogę w to uwierzyć. Ten czarnuch potrafi wpasować się w każdy mój bit!”
Prawdopodobna, lecz nie oficjalna, data premiery „BISD” to wrzesień.
Bigga