
Akon – supergwiazda R&B – przeprosił publicznie za skandal związany z tańcem piętnastoletniej dziewczyny podczas koncertu w Trynidadzie.
Afera wybuchła po tym, gdy artysta zaprosił na scenę Danah Alleyne i odtańczył z nią taniec „symulujący stosunek seksualny”. Videorelacja z koncertu szybko trafiła do internetu i wywołała negatywne reakcje wielu środowisk i osób z ojcem zainteresowanej włącznie – pastorem Davem Alleynem, który w ostrych słowach potępił incydent.
„Po pierwsze chcę szczerze przeprosić za zakłopotanie i ból, wywołane
przeze mnie u młodej dziewczyny, która dołączyła do mnie na scenie. Chcę przeprosić jej rodzinę i całą społeczność Trynidadu za wydarzenia, do których doszło 12 kwietnia” – powiedział Akon.
„Nigdy nie było moją intencją wyzyskiwanie fanów, nikogo nie chciałem
wprawiać w zakłopotanie w żaden sposób, a w szczególności osób poniżej
18 roku życia. Dlatego zawsze staramy się upewnić, że klub nie wpuszcza
nikogo poniżej tego wieku. Jakimś sposobem stało się inaczej.
Przepraszam tych, którzy przejęli się całą sprawą, przepraszam moich
fanów i obiecuję, że zrobimy wszystko, by taka sytuacja nigdy więcej już
się nie powtórzyła” – powiedział Senegalczyk.
Wydaje się, że przeprosiny pojawiły się zbyt późno, jako że firma
Verizon zerwała wszystkie kontakty z piosenkarzem. Firma wycofała się ze sponsorowania trasy koncertowej, w którą artysta wyruszyć ma razem z
Gwen Stefani, a także usunęła dzwonki, płyty i wszystko co było związane
z mulitplatynowym albumem „Konvicted” ze sklepów i stron Verizon
Wireless.
Choć całe zamieszanie na pewno uderzy piosenkarza po kieszeni, to nie
wpłynęło ono znacząco na sprzedaż samego krążka. Wynik „Konvicted” w tym tygodniu to 43 000, łącznie 2,270,000 egzemplarzy.
Mr. Chris