
Najnowsza płyta Anthony’ego Hamiltona będzie miała swoją premierę 6 grudnia. Płyta „Ain’t Nobody Worryin” ukaże się nakładem So So Def/Zomba.
Płytę wyprodukowali najgorętsi producenci soul/r’n’b. I tak na płycie usłyszymy kompozycje Marka Batsona, Raphaela Saadiqa, Ceda Solo oraz Kelvina Wootena. Album będzie nawiązywał do wydanej w 2003 roku płyty „Comin’ From Where I’m From„, która sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy i przyniosła Hamiltonowi nominację do nagród Grammy.
„Nie podchodziłem do albumu jako płyty, która ma przebić poprzednią. Chciałem, żeby na niej znalazły się emocje, uczucia, wnosząc tą samą jakość i muzyczne doświadczenie. Na płycie znalazło się moje życie z ostatnich kilku lat, życie w trasie, koncerty.”
Hamilton liczy na to, że szczególną uwagę słuchaczy zwrócą kawałki: „Where Did It Go Wrong?„, „Sista Big Bones„, „Never Love Again” czy „I Know What Love Is All About„. Z kolei kawałek „Preacher’s Daughter” ma otworzyć oczy duchownym.
Hamilton mówi: „Jest wielu pastorów, którzy będąc tak zapatrzeni w Boga zapominają o własnych rodzinach. Nie mają pojęcia co potrafią pod ich nosem zrobić ich córeczki.”
W styczniu ukaże się reedycja debiutanckiego albumu Hamiltona – „Soulife„. Płyta, której premiera miała mieć miejsce kilka lat temu, z powodów finansowych została odłożona na półkę.
http://www.billboard.com