Beanie Sigela kłopoty z prawem i narkotykami
Hip-Hop

Beanie Sigela kłopoty z prawem i narkotykami


Beanie Sigel został skazany na rok więzienia, nadzór kuratora oraz karę 25.000 dolarów grzywny za posiadanie bronii i narkotyków.

Wyrok dotyczy wydarzenia z 20 kwietnia 2003 roku, kiedy to Sigel z dużą prędkością uciekał swoim pojazdem przed policją. W czasie pościgu, rapper wyrzucił skradzioną, półautomatyczną broń, naładowaną 9 nabojami. Podczas przeszukania dżipa rappera znaleziono narkotyki.

Tym razem sędzia R. Barclay Surrick nie był dla Sigela łaskawy i wydał wyrok skazujący. W przeszłości Surrick potraktował rappera łagodniej, pozwalając mu podróżować do Nowego Jorku, występować na scenie i nagrać nowy materiał. Swoją decyzję uzasadnił wówczas działalnością charytatywną Beaniego i odbycia przez niego leczenia dla narkomanów.

Teraz nie pomógł nawet trzy stronnicowy list z prośbą o wyrozumiałość, jaki Beanie napisał do sędziego. “Pozwoliłem wpakować się w to” – mówi w odniesieniu do swojego uzależnienia. A to nie przelewki – z powodu kłopotów z narkotykami Sigel spędził 28 dni w Hazelden clinic w Minnesocie. Według danych sądu, rapper jest uzależniony od 14 roku życia, kiedy to zaczął palić marihuanę (około 7 gramów dziennie). W dużych ilościach zażywał również Percocet i Zanax.

“Przynał, że narkotyki były mu potrzebne to tworzenia lepszej muzyki” – mówią adwokaci Sigela. Obrona argumentuje, że Sigel wciąż poddaje się terapii grupowej i indywidualnej, a ostatnie kłopoty rappera spowodowane były stresem związanym z pracą i obowiązkami rodzinnymi. Z kolei oskarżyciele widzą zupełnie innego Sigela – wskazują na jego kryminalną przeszłość oraz zeszłoroczne brutalne incydenty z rapperem w roli głównej. Sigel wciąż oczekuje bowiem na procesy za uderzenie pięścią w twarz 53-letniego mężczyzny oraz postrzelenie w brzuch innego obywatela. Pierwszy z procesów utknął w martwym punkcie.

“Przeszłość [Sigela], pełna przemocy, bronii i handlu narkotykami wskazuje, że oskarżony stanowi zagrożenie dla społeczeństwa i może popełniać przestępstwa w przyszłości” – mówi prokuratra.

Beanie ma 30 dni na stawienie się w Więzieniu Federalnym w Filadefii. Ostatnie dni na wolności rapper poświęcił na nakręcenie pięciu nowych teledysków, między innymi z Freeway i Method Manem. „Psychicznie jestem [na więzienie] gotowy, dlatego robię to, co robię. Nie stresuję się. Nie leżę w domu, wiesz, nie leżę, nie obżeram się, nie przechodzę przez to wszystko. Czuję się dobrze. Wiem jaka jest sytuacja. Wiem jaki może być werdykt. Jestem gotowy, cokolwiek się wydarzy” – powiedział MTV dzień przed ogłoszeniem wyroku.

http://www.rocafella.com