
Były członek Hot Boys – B. Gizzle obwieścił, że płyta Too Hood 2 Be Hollywood jest jego pierwszą i ostatnią wydaną pod szyldem wytwórnii T.I.’a – Grand Hustle Records.
Mogło się wydawać, że raperowi nie przeszkadza sytuacja w labelu; mimo sytuacji jego płyty, B.G. ciągle trwał przy „Królu Południa”. Teraz jednak szuka on nowej wytwórnii:
Będę, a w zasadzie to już jestem, wolny. Muszę siąść na spokojnie z moimi ludźmi (agenci, prawnicy) i porozmawiać o tym, co będzie najlepsze dla mnie samego. Grand Hustle? Nie, już mnie z nimi nie ma. Wiecie, T.I. jest producentem wykonawczym mojej najnowszej płyty, to dzięki niemu wydałem ją w Atlantic. Mimo to, po zamieszaniu na Hip Hop Awards on jakby o mnie… zapomniał. Premiera albumu była konsekwentnie przekładana, że aż bałem się o to, czy kiedykolwiek trafi do fanów. Ta sytuacja była dziwna, bo przesuwanie to zaczęło się jeszcze przed recesją, czyli w czasie kiedy wytwórnie nie bały się o wyniki sprzedaży.
W pewnym momencie powiedziałem „stop” – przestałem do nich [ludzi z Atlantic] dzwonić i wróciłem na ulicę. Muszę po prostu szukać nowych okazji.
Bardzo prawdopodobne jest, że B.G. trafi do Cash Money Records. Można tak twierdzić dlatego, bo coraz częściej byli członkowie Hot Boys mówią o powrocie grupy do dawnego składu. Zapytany o powrót pod skrzydła Birdmana, Gizzle odpowiedział:
Jeśli dostanę kasę, widzę w tym sens.
Jeśli miałeś okazję przesłuchać nową płytę B.G. – wypowiedz się tym na RAPGRA.COM Rap Forum: