Hip-Hop

„Birdman i Lil’ Wayne są sztucznymi Bloodsami”


Tak właśnie w jednym z wywiadów powiedział Lil Eazy-E, syn legendy gangsta rapu z Compton, Eazy’ego-E.

Według rapera w dzisiejszych czasach wielu raperów deklarujących swoją przynależność do gangów jest kłamcami, a w szczególności Birdman i Lil’ Wayne.

Na wstępie chciałem pozdrowić wszystkich Cripsów, Piru i Bloodsów., którzy żyli i przelewali krew za to w co wierzyli i co reprezentowali. Jednak sprawa wszystkich tych sztucznych gangsterów wymyka się z rąk. Gdy widzę Baby’ego w trzech utworach, udającego Bloodsa i Lil’ Wayne’a naśladującego gangsterów podczas rozdania nagród, mam tego dosyć. To nie ma nic wspólnego z byciem Bloodsem. Nawet jeśli udawali Cripsów, miałbym te same odczucia. – powiedział Lil Eazy.

Raper uważa, że Baby i Wayne robią z siebie gangsterów tylko dlatego, że jest to teraz w modzie. Uważa także, że właśnie takie zachowanie negatywnie wpływa na wizerunek rapu z zachodniego wybrzeża.

To jest jeden z powodów, dlaczego Zachód nie jest teraz na topie. Oni kradną nasz styl życia i go niszczą. Mam tego dosyć.

Nie wiadomo, jak ta wypowiedź wpłynie na wzajemne stosunki między zachodnim wybrzeżem a południem stanów. Prawdopodobnie nic się nie zmieni, gdyż nie oszukujmy się, Lil Eazy nie znaczy zbyt wiele w rap biznesie.

Eazy miał wydać swój debiutancki krążek zatytułowany „Prince Of Compton” w Virgin Records, jednak wytwórnia po pewnym czasie rozwiązała kontrakt z raperem.

Jak na razie label należący do Lil Eazy’ego, N.W.A. Ent. ma podpisaną umowę z Good Game, Blackground i Universal. Nadal nie jest znana data premiery debiutanckiego krążka rapera.

swinka

Exit mobile version