
Cam’ron został postrzelony w nocy z 22 na 23 października w Waszyngtonie. Niewykluczone, że był to napad na tle rabunkowym.
Do zdarzenia doszło około 2.30 nad ranem czasu lokalnego. Trzech niezidentyfikowanych mężczyzn oddało strzał w kierunku rapera, gdy ten wracał z miejscowego klubu H20. Z rekacji świadków wynika, że sprawcy śledzili samochód artysty – niebieskie Lamborghini, rocznik 2005. „Szukali tego samochodu. Cam nie zgodził się im go oddać i próbował im uciec. Wtedy padły strzały” – mówi jeden ze świadków.
Nie znamy szczegółów dotyczących stanu zdrowia Cam’rona. Jeśli wierzyć donosom mediów, raper ma co najmniej dwie rany postrzałowe, obie w ramionach. Artysta przebywa obecnie w szpitalu, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Przy raperze czuwają Juelz, Jim Jones i reszta ekipy Dip-Set.