Hip-Hop

Cool & Dre opowiadają o Rebirth Lil Wayne’a


Dzisiaj ma premierę najnowszy album Lil Wayne’a – Rebirth. Płyta tak odważnie łamie schematy, że wielu komentatorów rap biznesu nie jest w stanie zaszufladkować nowej płyty Weezy’ego.

Duża część dziennikarzy muzycznych wątpi również w finansowe powodzenie Rebirth. Inne zdanie na ten temat mają producenci, którzy współpracowali przy nowej płycie Lil Wayne’a. Cool & Dre twierdzą, że Rebirth ma szanse na świetną sprzedaż, a płyta skutecznie przetrze szlaki innym artystom, których płyty balansują między różnymi gatunkami.

„Jest bardzo wielu artystów, którzy tworzą muzykę, której nie da się zaszufladkować jako rap czy rnb. Wierzę w to, że album Lil Wayne – Rebirth otworzy drogę artystom, którzy do tej pory trwali w próżni. Dzięki tej płycie wielu z nich będzie mogło trafić do szerszej publiczności. Pamiętam czasy, kiedy na listach przebojów królował Prince i Revolution. Teraz wygląda to bardzo podobnie, jesteśmy blisko przełomu, który stanie się udziałem Lil Wayne’a. Wayne nie jest artystą, który trzyma się sztywno tylko hip-hopu. On jest reprezentatem naszego pokolenia i cieszę się, że chce wykorzystać daną mu szansę.” – mówi Dre z duetu Cool & Dre.

Cool & Dre są autorami kilku kawałków, które znalazły się na nowej płycie Lil Wayne’a na czele z singlem Lil Wayne – On Fire. Duet ponadto wyprodukował utwory „I Die,” „Paradise” oraz „Get A Life”.

Tracklista płyty Lil Wayne – Rebirth:

1. American Star feat. Shanell aka SNL
2. Prom Queen feat. Shanell aka SNL
3. Ground Zero
4. Da Da Da
5. Paradice
6. Get A Life
7. On Fire
8. Drop The World feat. Eminem
9. Runnin feat. Shanell aka SNL
10. One Way Trip feat. Kevin Rudolf
11. Knockout f. Nicki Minaj
12. The Price Is Wrong
14. I’ll Die For You
14. I’m So Over You featuring Shanell aka SNL

2 Comments

  • Anonim 26 grudnia 2010

    lil idzie z duchem czasu i dlatego wzbija sie co raz wyzej SZACUN…..,

  • wojak 21 czerwca 2010

    Hip-hop połączony z rockowym brzmieniem jest świetny. Mam wrażenie że płytka nie podoba się tylko wiernym fanom hip-hopu nie lubiącym innych stylów muzyki bo to z pewnością dla nich nowość. Lil poczuł chęć zrobienia czegoś nowego, to było dla niego wyzwanie i ja go rozumiem bo nie można w kółko powtarzać tego samego bo w końcu się to znudzi. Jak dla mnie Rebirth to strzał w dziesiątkę! Dzięki LIL :)

    Zobaczycie że inni też pójdą w tym kierunku.

Comments are closed.