
Duet producencki – Cool & Dre wypowiedział się o nowej płycie Weezy’ego, która wg. nich ciągle jest rapem.
Cool & Dre wyprodukowali podobno masę podkładów na Rebirth, które wg. nich brzmią niesamowicie.
Chcieliśmy stworzyć dla niego muzykę, która mogłaby być puszczona bez jego wokalu i ciągle ludzie by ją kochali, co jest bardzo trudne.
Ale sposób w jaki on [Lil Wayne] nagrywa jest po prostu nie do
opisania! Mogę go porównać tylko do Freddiego Mercury’ego lub Jima Morrisona – ludzi, którzy na scenie byli niepowtarzalni.
Wayne jest jak OutKast, kiedy robili „Aquemini”. To wciąż jest rap, ale czy jest to rap porównując to z tym co robi reszta ludzi w biznesie? Andre Benjamin zrobił wielki postęp artystyczny i jest jaki jest. Wayne robi to samo i nie boi się pokazać wam ego.
Rebirth po wielokrotnych przełożeniach ma trafić na półki sklepowe 23 czerwca.
9 Comments
Comments are closed.