
Wygląda na to, że beef między Camronem a 50 Centem dopiero się rozkręca. Killa Cam wyjawił w radiu Hot 97, że jego nowa płyta, której premiera przewidziana jest na pierwszy tydzień lipca, ma nosić tytuł „Courtesy Curtis”.
„[50 Cent] przegrywa tę bitwę i nie może spać z tego powodu. Gdy rozmawiał z Angie Martinez, powiedział, że ma wory pod oczami. Więc musi je mieć przynajmniej od półtora miesiąca. Chyba tak bardzo mu ciążą, że musi chodzić na kolanach, bo przegrywa i nie może sobie z tym poradzić. Chciałem, żeby ludzie znali tytuł mojego nowego albumu. Będzie brzmiał „Courtesy Curtis”. Serio. Chciałem się wyluzować, ponieważ to nie jest zabawne, jeśli wykorzystuje się przewagę nad kimś, kto nie jest w stanie z tobą rywalizować. Odkąd jednak postanowił to kontynuować, to przenoszę beef na następny poziom”
Camron potwierdził również plotki o tym, że będzie kręcił swój sitcom
pt. „Curtis”.
Mr. Chris