Hip-Hop

DEA wytacza proces twórcom „American Gangster”


Wszystko wskazuje na to, że twórcy hitu kinowego z Denzelem Washingtonem w roli głównej, zatytułowanego „American Gangster”, będą musieli stawić czoła rozprawie sądowej, w której stawką jest 55 milionów dolarów. Pozew autorom filmu wytoczyło trzech byłych agentów Drug Enforcement Administration (DEA), którzy twierdzą, że zostali pokazani niemalże jako kryminaliści i pomniejszono ich rolę w rozpracowywaniu imperium narkotykowego Franka Lucasa.

Agentów najbardziej zabolało jednak zdanie, które pojawiło się na końcu filmu, z którego wynika, że to współpraca Lucasa z policją doprowadziła do schwytania większości z nowojorskich bossów narkotykowych.

Miliony ludzi zapłaciły za obejrzenie filmu, który nie odpłacił się nawet pokazaniem prawdy. Film jest przepełniony fałszem – tak właśnie brzmi początek oficjalnego oświadczenia oskarżycieli.

Inne szczegóły dotyczące współpracy Franka Lucasa z policją również miały zostać pokazane niezgodnie z prawdą. Dominic Amorosa – prawnik, który brał udział w skazaniu Lucasa i 18 innych osób w 1975 roku, również potwierdza niezgodność obrazu z faktami:

Nie ma wątpliwości, że on [Lucas] współpracował w sposób zaangażowany, jednak nie wydał żadnego przedstawiciela prawa. Zeznawał przeciwko swoim wrogom.

Być może cały pomysł opierał się na koloryzowaniu faktów, gdyż nie są to pierwsze kontrowersje związane z filmem. Wcześniej osoby związane z DEA miały pretensje m. in. o sposób przedstawienia Richie Robertsa, którego zagrał Russell Crowe.

Film na świecie ukazał się już dawno, a polska premiera dopiero przed nami. Obraz wejdzie na ekrany kin za tydzień (25 stycznia).

Mr. Chris

Exit mobile version