
DJ Toomp wyjawił ostatnio, że pracuje nad solową płytą, którą już na starcie zaczęto porównywać do wydawnictw takich gwiazd jak Timbaland czy Swizz Beatz. Płyta artysty ma również być mieszanką różnych rodzajów muzyki, jednak producent zapewnia, że będzie zupełnie inna niż chociażby „Shock Value”.
Pracuję właśnie nad płytą, ale to nie będzie czysty hip hop. Będzie to połączenie hip hopu i R&B, coś jak album Quincy Jonesa. Nie chcę też robić kompilacji. Za dużo osób już to robiło – powiedział DJ Toomp.
Producent wyjawił również, że ma więcej asów w rękawie niż można się było spodziewać. Na nowym albumie sam będzie rapował, gdyż jak twierdzi – zawsze miał talent do nagrywania:
Tak, definitywnie – odpowiada Toomp z uśmiechem, pytany o kwestię rapowania – Mam kilka innych talentów, którym chcę pozwolić się rozwinąć. Jestem prawdziwym hiphopowcem. Przeszedłem przez każdy etap – przez graffiti, rapowanie, DJing i teraz produkcję. Wszystko to jest we mnie i wszystko to znajdzie odzwierciedlenie na albumie.
Kilka utworów, które znajdą się na płycie jest już gotowych. Jak na razie lista gości zawiera takie sławy jak: T.I., Rick Ross, Ludacris i Pastor Troy. Być może artysta podejmie współpracę również z Jayem-Z.
Płyta jest jeszcze niezatytułowana, a sam Toomp nie udzielił odpowiedzi na temat potencjalnej daty premiery.
Mr. Chris