
Johnny Gill, znany do tej pory z działalności w supergrupie rnb New Edition, oskarżył Eddiego Murphy’ego o bycie gejem, twierdząc, że to właśnie ukrywana orientacja aktora doprowadziła do rozpadu małżeństwa Eddiego z Tracey Edmonds.
Gill, którego plotkarskie serwisy już od kilku lat bezapelacyjnie uznały za geja, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat rozpadu małżeństwa Eddiego z Tracey w audycji „Morning Show” prowadzonej przez Douga Banksa.
Jak twierdzi piosenkarz, do rozpadu małżeństwa aktora z modelką doprowadziła ukrywana orientacja Murphy’ego. Gill przekonywał, że tajemnicą poliszynela jest fakt, jakoby Murphy od wielu lat utrzymywał stosunki z facetami. Zapytany przez Banksa czy prawdą jest, że był on jednym z kochanków Eddiego, Gill stanowczo zaprzeczył.
„Nie dziwię się, że Tracey od niego (Murphy’ego) odeszła. Nie dasz rady ukrywać tego, że jesteś ciotą. W końcu to wyjdzie. Co tej pannie po facecie, który zupełnie się nią nie interesuje?” – mówił Gill.
Na zdjęciu Eddie Murphy ze swoim domniemanym partnerem, Johnnym Gillem.