
Transferów ciąg dalszy. Tym razem stajnię zmienia Fat Joe, który kończy wieloletnią współpracę z Atlantic Records i przechodzi do Virgin.
Fat Joe zdecydował się na ten krok, gdy nie udało mu się wynegocjować korzystnych warunków dla siebie i Terror Squad Records. Taką umowę ma mu zagwarantować kontrakt z należącym do Virgin, niezależnym labelem Caroline Distribution.
Plotki o odejściu Fat Joe z Atlantic pojawiły się w marcu, kiedy to skończyła się umowa między nim a wytwórnią. Zarówno Joe jak i przedstawiciele labelu zapewniali, że darzą się wielką sympatią, podziwem dla dokonań drugiej strony i ostatnią rzeczą o której myślą, jest rozluźnienie związków.
Na początku tygodnia w świat poszła kolejna plotka, zgodnie z którą Joe ma zamiar wydać najnowszy album „Me, Myslef & I” nakładem Koch Records. Jeżeli wierzyć przedstawicielom labelu, nie powiedzieli oni jeszcze ostatniego słowa, a kontrakt Joe z Virgin wcale nie został podpisany. Podobnie twierdzą przedstawiciele rapera, którzy stwierdzili „Absolutnie nic takiego nie miało miejsca, nic nie zostało podpisane.”
Z kolei oficjalny komunikat Virgin Records z dumą przedstawia światu nowy nabytek labelu – Fat Joe i Terror Squad Records.
Jednym pewnikiem w tym całym zamieszaniu jest fakt, że na nowej płycie Fat Joe pojawią się produkcje DJ Khaleda, Scotta Storcha, The Runners, Streetrunnera oraz LV. Na mikrofonie gościnnie mają się pojawić Lil’ Wayne, Ron Artest i The Game. Pełną listę gości poznamy pewnie niebawem.
http://www.virginrecords.com/