
Mówią, że czas leczy rany. Nikt jednak nie sprecyzował ile czasu musi upłynąć nim 50 Cent na dobre pogodzi się z The Game. Krążą plotki, że Fifty znów krytykuje swego kumpla. Tym razem chodzi o 'uliczną prawilność’.
Game wyznał ostatnio, że w swoim domu trzymał kałacha AK-47. 50 uważa jednak, że Taylor jedynie się przechwala, by wzmocnić swój wizerunek ulicznego twardziela. „Mówi takie rzeczy, by ludzie myśleli, że jest gangsterem, chociaż nim nie jest. Ja takich rzeczy nie opowiadam, bo nie wiadomo kto czyta gazety, ale spokojnie, jestem dobrze chroniony” – powiedział Cent w wywiadzie dla FHM Magazine. Na pytanie kto wygrałby w bitwie 50 – Eminem – Game odpowiedział: „Ja. Oczywiście, że ja. A gdybym przegrał, przyszliby po mnie ludzie i ich zastrzelili”.