Finał sprawy zabójstwa Proofa
Hip-Hop

Finał sprawy zabójstwa Proofa


Mario Etheridge nie zostanie oskarżony o morderstwo. Zabójca Proofa może mimo to spędzić dziewięć lat za kratkami – za udział w strzelaninie oraz posiadanie niezarejestrowanej broni.

Zarzuty, na które ma odpowiedzieć Etheridge, to posiadanie niezarejestrowanej broni oraz użycie jej w publicznym miejscu. Jeżeli Etheridge zostanie uznanym winnym, może spędzić nawet dziewięć lat za kratkami – pięć za posiadanie broni i cztery za jej użycie.

Sprawa zabójstwa rapera ma się skończyć w tym tygodniu. Jak mówi prokurator Elizabeth Walker, Etheridge pierwszy użył broni, jakkolwiek były to tylko strzały ostrzegawcze. Dopiero po tym fakcie w ręku Proofa pojawiła się broń, z której padły strzały, w wyniku których zmarł mężczyzna, z którym Proof się kłócił.

Reprezentujący Etheridge’a adwokat, Randall Upshaw, twierdzi, że jego klient wykonywał jedynie swoje obowiązki i nie zaatakował Proofa. Zareagował dopiero, gdy został Proof postrzelił jego kuzyna.

W przypadku skazania Etheridge może spędzić pięć lat za posiadanie niezarejestrowanej broni oraz kolejne cztery za użycie jej w miejscu publicznym. Wyrok może zapaść jeszcze w tym tygodniu.