
Singiel Flo Rida’y zatytułowany „Low” okupuje pierwsze miejsce listy Billboard Top 100 już 9 tygodni z rzędu. W ostatnim wywiadzie artysta skomentował ten wynik, a także opowiedział o nowej płycie i testowaniu muzyki w klubach ze striptizem.
Jak wcześniej informowaliśmy, singiel „Low” pobił rekord sprzedaży cyfrowej, po tym jak został oficjalnie ściągnięty 470 000 razy w ciągu jednego tygodnia. Utwór wciąż jest numerem jeden na liście i już wkrótce przekroczy liczbę 3 milionów ściągnięć.
Za pierwszym razem, gdy nagraliśmy ten utwór, było w studiu kilku gości, którzy naprawdę czuli to nagranie – powiedział Flo Rida – Niejednokrotnie sprawdzaliśmy kawałek w klubach ze striptizem i naprawdę działał. Dziewczyny momentalnie oszalały na jego punkcie.
Mimo wszystko artysta nie spodziewał się aż tak ogromnego sukcesu:
Wiedziałem, że będzie grubo, ale czegoś takiego nie mogłem przewidzieć. To po prostu nie do uwierzenia. Muszę się uszczypnąć od czasu do czasu.
Flo Rida liczy, że kolejny singiel zatytułowany Elevator powtórzy sukces poprzednika. Płyta będzie nosić tytuł Mail On Sunday i pojawi się w sklepach już 18 marca. Gościnnie na albumie mają pojawić się Lil’ Wayne, Rick Ross i will.i.am.
Mr. Chris