
Panie pozazdrościły Fifciakowi i postanowiły walczyć o prymat na rapowo-babskiej scenie. Ofiar nie stwierdzono…
Jacki O to popularna raperka z południa USA. Znana głównie z obfitych piersi i szeroko rozłożonych nóg na okładce własnej płyty. No i jest panią dyrektor w So So Def.
Foxy Brown nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Biust równie imponujący, nogi równie szeroko rozrzucone. Lubi futra, szampany i Bentleye. A do tego rapuje.
I te dwie Madonny nie przypadły sobie do gustu. Jak mówi Jacki O: „Zaprosiłam ją do studia, chciałam nagrać z nią utwór. Pokazałam jej w ten sposób, że ją szanuję.”
Pani Brown znana ze swojego niewyparzonego jęzora i gwiazdorskich zapędów powiedziała Jacki O kilka niemiłych słów. Jacki nie w ciemię bita, odpowiedziała równie dosadnie. Urażona Lisiczka wyszła ze studia. Chwilę potem z hukiem wleciała z powrotem i zaczęła okładać Jacki.
Raperka z Miami tak to podsumowała: „To nie tak miało być. Chciałam nagrać z nią kawałek, w końcu jesteśmy babkami z tego samego biznesu. Niestety, zmusiła mnie do pokazania jej, że z Miami się nie zadziera”.
Foxy Brown nie komentuje całego zajścia.
A na dokładkę mamy dla Was wersję uncut jej teledysku.
http://www.jacki-o-music.com/