Hip-Hop

Foxy Brown powraca pod skrzydłami Jay-Z!


Donosiliśmy już, że nową twarzą w wytwórni Jaya-Z, S. Carter Records, została Foxy Brown. Oboje zapowiadają, że w 2005 roku, kiedy to ukaże się kolejny album Foxy, nikt ich nie powstrzyma.

„Myślę, że to napełniło nas energią, 'O mój Boże, oni nas kochają’. Nie spodziewaliśmy się tego, gdyż Od kilku lat nic razem nie robiliśmy. (…) Mówię wam, nigdy nie widziałam 30.000 ludzi wrzeszczących w ten sposób” – tak Foxy mówi o występie z Jay-Z w Madison Square Garden w Nowym Jorku.

„Dla mnie to odbudowa tego co było. Na ulicach błagają, żebym wróciła. Teraz muszą słuchać tego żeńskiego pierolenia. (…) Mamuśka znów jest w domu. Gdy ja wracam, mają problem. Wracam na bank. (…) Jestem teraz prawdziwą bestią” – kozaczy Foxy.

Z jej opowieści dowiadujemy się, że odkąd w zeszłym roku z powodu wielu nieporozumień (chodziło między innymi o płytę „Ill Nana 2: The Fever”, która nigdy nie ujrzała światła dziennego) odeszła z Def Jam, kusiło ją wielu artystów od 50 Centa począwszy, przez Shyne’a na Jay-Z skończywszy. Wybrała Cartera i teraz zamierza wstrząsnąć Nowym Jorkiem. Szczegółowo zaplanowany ma już swój nowy album, który chce nazwać „Black Roses”. Wystąpić na nim mają Luther Vandross, Dido, Jay-Z, Mos Def i Shyne.

„Mój najlepszy przyjaciel Barrington Levy ma piosenkę zatytułowaną 'Black Roses’ [’Czarne róże’-przyp.red.]” – tłumaczy genezę planowanego tytułu – „Podróżował po całym świecie i w żadnym ogrodzie nie widział czarnej róży. Gdy znalazł tę czarną, wiedział, że to gówno jest wyjątkowe. Wy Czarnuchy możecie mieć wszystkie rapperki na świecie, ale jest tylko jedna czarna róża. Czuję, że ja nią jestem”.

Data premiery nowego albumu Foxu Brown nie jest jeszcze znana, jednak wielu fanów czeka już na nią z wielką niecierpliwością.

http://www.defjam.com/artists/foxy

Exit mobile version