Game: Jay-Z zniszczyłby mnie w beefie
Hip-Hop

Game: Jay-Z zniszczyłby mnie w beefie


Game udzielił wywiadu magazynowi Complex, w którym opowiedział o sprawach bierzących. Zapewnił w nim, że Jay-Z zniszczyłby go w ewentualnym beefie oraz zapewnił, że jego ponowna współpraca 50 Centem przyniosłaby wiele korzyści obu panom.

Ostatnimi czasy coraz częściej możemy słychać o atakach Fiddy’ego na Jaya-Z. Raper z Zachodu USA nie ma wątpliwości i bez wahania mówi, że to Hov zwyciężyłby. Game twierdzi jednak, że w ewentualnym starciu pomógłby byłemu koledze z G-Unit:

Jay-Z zniszczyłby 50 Centa! To by było takie piękne i szybkie. 50 jest śmieszny, ale Jay jest inny. Z chłopakiem z Brooklynu nie wolno zadzierać. Dlaczego? Jeśli on poczuje, że ty naprawdę zaczynasz go wkurwiać – po prostu odpowie i cie zniszczy. [Jay-Z] Zniszczyłby także mnie. Jestem po prostu bardzo szczęśliwy, że on mi nie odpowiedział – gdyby to zrobił, to z kolei ja musiałbym sięgać po asy i próbować zniszczyć jego.

Jestem pewny, że Jay mnie nie dotknął, bo nie jestem normalnym raperem. Jeśli mnie zaatakujesz… „będziesz musiał przejść przez 12 najtrudniejszych rund w życiu”. Będę próbował ugryźć cię, tak jak Mike Tyson.

Co do samej sytuacji, która miała miejsce na wakacjach – ja doceniam Jaya-Z. Doceniam jego karierę i to, co zrobił dla R.O.C. Za muzykę go szanuję. Ja po prostu za bardzo nie mam respektu do niego jako człowieka.

Przypominamy, że nowy album Game’aR.E.D nie pojawi się w 2009 roku. Premiera płyty prawdopodobnie nastąpi już na początku przyszłego roku.

Bigga!

21 Comments

  • tasty 21 listopada 2009

    kapitanabitan, polecam najnowsze wydawnictwa Killh Priest’a oraz Rakim’a ;) oraz oczywiscie liznac troche undergroundu ;p

  • grandpuba 21 listopada 2009

    kapitanabitan – szkoda ze twoja wiedza o czarnej muzyce konczy sie na artystach opisywanych na tym portalu i jemu podobnych, oraz na vibie i mtv ale jak to sie mowi , twoja strata beheh

  • kapitanabitan 21 listopada 2009

    popieram 2 ost przedmowcow. lubie muzyke game’a ale moim zdaniem sie wypalil na jego ostatniej plycie poza kawalkiem Dope Boys ( zaciekawil mnie tylko z powodu goscinnego wystepu Travisa Bakera, ktory to niesamowicie sprostal zadaniu) mimo silnych staran przekonania sie do tej plyty niczego mega ciekawego nie uslyszalem. Z calym szacunkiem ale czarna muzyka sie wypala juz dawno nie slyszalem naprawde dobrego kawalka z USA a jesli juz to jakies prymitywne klubowe klepanie tlustym bitem. tak to jest kiedy ludzie dostaja kase niestety. to tyle elo!

  • shadhahhdadasasa 21 listopada 2009

    wy jestescie wszyscy jebnieci i tyle :) a ten kto pisal tego newsa ma cos nie tak z głową bo zle przetumaczone i napisane nara

  • pierdole nie robie 20 listopada 2009

    Jay ma wjebane w tych 2 debili, co sie chca na nim promowac

  • Anonim 20 listopada 2009

    o co mu w ogóle chodzi, bo troche nie kminie… chyba byl na jakichs prochach ;D

  • one 20 listopada 2009

    Ejjj Game … jeszcze będziesz błagał 50 Centa o wspólny numer…a jeśli chodzi o ten beef między Centem a Jay’em- to nic z tego..Jay chyba ma pietra haha

  • whitenigga 20 listopada 2009

    hehe wydaje mi sie ze był dobrze zjarany udzielając tego wywiadu ;]

  • grand puba 20 listopada 2009

    ogladalem 'stop snitchin stop lyin’ gdzie game pokazuje jakies mieszkanie w bloku bez mebli i mowi ze tam mieszka hahah a kilka dni pozniej widzialem jak pokazuje na kanale E jakis swoj palac, koles ma chyba jakies problemy z wlasna osobowoscia , raperem jest dobrym ale czesto bredzi od rzeczy , co do 50centa to nie raz sluchalem jego plyt i twierdze ze koles jest w huj slaby , slabe teksty slabo rymuje,slabe flow,nie znam ldzi co dobrze znaja sie na rapie siedza w tym wiele lat i zeby jarali sie 50centem , cos w tym jest… i na huj game lize dupsko dla jaya z?

  • g 20 listopada 2009

    Zreszta nie gadaj ze game mieszka na swojej dzielnicy bo kazdy juz wie ze to nie prawda, czy zerwal kontakty z ziomami czy nie tego nie wiem, zapewne jak kazdy z nas by zrobil nie, ale to samo mozna o 50 powiedziec, ostatnio nawet byl filmik jak lazil po dzielnicy, z tym wyjatkiem ze straszne korki sie zrobily bo wszyscy ludzie szli za nim.

  • g 20 listopada 2009

    Dobrze napisales, „twoim zdaniem” wiec kazdy bedzie pisal co chce, ja tez mam zdanie ze 50 jest duuuzo lepszym raperem od game. Jak zapewne jest duzo osob ktore twierdza tak samo jak i przeciwnie. Wiec moze powrocimy do tematu jaya ?

  • 1234 20 listopada 2009

    nie trzymaja sie te wypowiedzi troche kupy albo ktos to tak tlumaczy. Tak sobie tez myslalem ze w stanach ludzie posluguja sie innym jezykiem ktory na ulicach rozni sie od „urzedowego” wiec czasami mozna miec problemy ze zrozumieniem. Nie wiem nie wnikam juz ale fakt faktem ze raperem jest dobrym, moim zdaniem lepszym of 50 centa wiec nie pierdolcie ze brakuje mu do 50 – ona ma kase i to sie liczy. Game mieszka tam gdzie sie wychowal nie zrywa kontaktow z „ziomami”. Na chajsie mu zalezy jak kazdemu normalne ale przedewszystkim robi dobra muzyke… czekam na RED ALBUM

  • loqas 20 listopada 2009

    qrwa jaki ten game jest jebniety ! co on w ogole opowiada Jest znakomitym przykladem ze czarnuchy ( wiekszosc ) to jebani pozerzy i pie***la glupoty zeby hajs tylko zarobic

  • ... 20 listopada 2009

    game to lams a 50 ma nowy wyjebisty album, swoja droga game to moze co najwyzej pomazyc o karierze 50, jay z jest lepszym raperem ale nie ssadze zeby go zniszczyl.

  • imię/nick 20 listopada 2009

    Ale on pierdoli farmazony. Po co w ogóle jakieś serwisy cytują takie wypowiedzi, bez sensu.

  • Anonim 20 listopada 2009

    the game to mistrz gadania glupot i zaprzeczania sobie samemu, myslal ze na udawaniu 2paca cos zarobi jednak nie wyszlo izatesknil za 50

  • męciu 20 listopada 2009

    Jak zwykle trzeba podejść z dystansem do tych wypowiedzi.

  • km90 20 listopada 2009

    oczywiście potrzebny jest do tego również DRE!

  • kolo 20 listopada 2009

    co za debil, zaprzecza samemu sobie…

  • km90 20 listopada 2009

    oczywiście potrzebny jest do tego również DRE!

  • km90 20 listopada 2009

    gdyby tak game znowu nagrywał z 50 to wydaje mi sie ze powstalo by kilka naprawde dobrych kawałków tak jak kiedyś.. nie przepadam za 50centem ale takie kawałki jak „Hate it or Love it”, „Westside Story” czy tez „How We Do” mają w sobie to coś i z checia do nich czesto wracam szczególnie do tego pierwszego. Ten cały spór nie potrzebnie ciagnie sie tak gługo.. ;)

Comments are closed.