Hip-Hop

Game w Buckingham Palace


Z trasy koncertowej w Wielkiej Brytanii Game zapamięta nie tylko fana, którego opluł, ale również Pałac Buckingham, który zwiedzi.

Artysta, który rzekomo jest wielkim fanem biżuterii królowej Anglii, starał się o osobiste zaproszenie do pałacu. Zgodę na odwiedziny uzyskał podobno dzięki wstawiennictwu samego księcia Harrego – notabene fana rappera.

Wizytę Game’a w Wielkiej Brytanii zapamiętają nie tylko pracownicy pałacu, ale również fan, który został opluty przez rappera. W czasie koncertu w Manchester 'niewierny’ fan wykrzykiwał znienawidzone przez Game’a słowa ’50 Cent’ i 'G-Unit’. Artysta opluł więc go ze sceny. Oplutemu nie dane było się zemścić – w czasie gramolenia się na scenę został złapany przez ochroniarzy i usunięty z sali.

Jak donosi Daily Mirror Game daje upust swojej złości również w czasie podpisywania autografów. Podobno na wszystkich karteluszkach składa więcej niż tylko swój podpis. Wszędzie dopisuje zdanie: „Fuck 50 Cent”.

http://www.femalefirst.co.uk

Exit mobile version