Ghostface: „album Wu-Tangu jest gówno warty”
Hip-Hop

Ghostface: „album Wu-Tangu jest gówno warty”


Za 10 dni (11 grudnia) ma mieć miejsce „wielka” premiera długo oczekiwanego albumu Wu-Tang Clanu. Z każdym dniem jednak pojawia się coraz więcej kontrowersji dotyczących płyty. Ostatnio Raekwon wyraził swoje niezadowolenie z „8 Diagrams”, a teraz głos w sprawie zabrał Ghostface Killah. Oto co na temat wydawnictwa powiedział jeden z ważniejszych członków ekipy:

Uważam, że nowy album Wu-Tangu jest gówno warty… naprawdę gówno warty. To tak naprawdę nie jest nasza wina. RZA wybrał takie podkłady i chciał, żeby bracia do nich nagrywali. Nikt inny nie robił bitów, także to musiało wyjść od niego. Powinien był poczekać i stworzyć coś wyjątkowego, zrobić to porządnie.

Trudno uwierzyć, by słowa Ghostface’a były jedynie zaplanowanym elementem kampanii reklamowej. Jakby nie było, artysta nie pozostawia złudzeń, co do swojego stosunku do producenta Wu-Tang Clanu:

RZA chciał wszystko zrobić samemu. Mówiliśmy mu, że może w projekt zaangażować innych ludzi. Mógł wziąć bity od Pharrella, Kanye Westa, kogokolwiek, ale on chciał to zrobić po swojemu. Jeśli czarnuch przynosi bit i chce być współproducentem i niszczy podkład przez dodawanie czegoś, czego tam nie powinno być – jest to wyrazem braku szacunku.

Ghostface poszedł w swych rozważaniach nawet dalej. Ostatnim jego wnioskiem było zdanie: dlatego właśnie ostatnie 3 lub 4 albumy Wu-Tangu były gówno warte.

Płyta 8 Diagrams wypłynęła już do internetu, więc wielu słuchaczy pewnie wyrobiło sobie zawczasu zdanie na ten temat. „Oficjalnie” skonfrontować słowa Ghostface’a z rzeczywistością będzie można 11 grudnia, kiedy to album ma się pojawić w sklepach.

Mr. Chris