Hip-Hop

Ghostface Killah oficjalnie kończy beef z 50 Centem


Po „How to Rob” – kawałku, którym 50 na początku kariery zrobił niemałe zamieszanie wokół siebie, wielu artystów zaatakowało go..

Jednym z nich był Ghostface Killah. Członkowi Wu-Tang Clanu nie spodobał się sposób w jaki 50 odnosił się do ikon rapu. Teraz, według słów samego GFK wszystkie sprawy zostały wyjaśnione i między nim i Fiddym jest OK :

To są dawne sprawy. Wtedy, nie podobało mi się co on powiedział w jednym kawałku, od tego się zaczęło. Pewnego razu jednak, po rozmowie telefonicznej skończyliśmy te wszystkie beefy. Nie będę się obrażał przez jebane 30 lat za to, że on coś powiedział. W końcu jesteśmy przecież ludźmi, którzy chcą iść naprzód. Czuję respekt do każdego, jeśli ten ktoś respektuje mnie.

Więcej na FORUM RAPGRA – wypowiedz się!

Bigga

8 Comments

  • kromka 10 września 2009

    @il tifoso
    a ty sie z nim nie scieraj bo dla niego 50 jest najlepszy, chociasz teksty, flow ma tak zjebane ze wg mnie nie da sie tego sluchac ewentualnie ma dobre bity ktore i tak swoim zajebistym talentem tak spierdala ze nie wiem czy by sie dalo bardziej zjebac ;) widze ze doradziles mu do sluchania dobry RAP ale i tak dla niego to bedzie hujowe bo w koncu 50 to 50…
    GGG-UNOT!

  • Anonim 10 września 2009

    @il tifoso
    a ty sie z nim nie scieraj bo dla niego 50 jest najlepszy, chociasz teksty, flow ma tak zjebane ze wg mnie nie da sie tego sluchac ewentualnie ma dobre bity ktore i tak swoim zajebistym talentem tak spierdala ze nie wiem czy by sie dalo bardziej zjebac ;) widze ze doradziles mu do sluchania dobry RAP ale i tak dla niego to bedzie hujowe bo w koncu 50 to 50…
    GGG-UNOT!

  • kromka 10 września 2009

    @rogal
    człowieku co ty piszesz? sluchasz jakiego 50snitcha i myslisz ze on wyszstkich rozpierdala? bo o wu tang’u duzo nie slychacto jest hujowy? japierdole wez czlowieku to z tego wynika ze 50 sluchasz bo o nim slychac w radiu i puszczaja jego piosenke z jastkinem timberlajkiem? kurwa stary bez jaj zanim sie wypowiesz to przemysl to bo pierdolisz glupoty ze az sie czytac nie chce…

  • il tifoso 8 września 2009

    @rogal Dla mnie wyznacznikiem tego czy ktoś jest dobry w rapowaniu czy nie jest to czy ma dobre i inteligentne teksty, który fajnie się kleją.
    Nie jestem super fanem Wu-tangu, ale co to od nich chcesz? Oni tworzyli w latach 90. Teraz ich czas mniął.
    No rozjebał, ale dlatego, że pełno gówniarzy latało do sklepów i kupowało płyty fiftego.
    Soulaboy sprzedał w chuj płyt. Ale żeby nazwac go raperem trzeba byc kretynem. Tych dwóch gości opisuje jedno słowo:”komercha”.

    Posłuchaj sobie Nasa, KRS-a, Ice Cuba, czy nieżyjących już Big L, Biggiego, itp.

  • rogal 6 września 2009

    a co jest wyznacznikiem czy ktos jest dobry czy nie widocznie jest dobry skoro sprzedaje wiecej a skoro ty jestes taki kozak to powiedz mi gdzie jest twoj legendarny wu-tang bo duzo jakos o nich nie slychac 50 wydal krazek w 2003 i rozjebal nim polowe legendarnych raperow madralo sam sluchasz souljaboya bo jestes na jego poziomie myslenia o rapie

  • il tifoso 6 września 2009

    @rogal Jak wg. ciebie wyznacznikiem tego czy ktoś jest dobrym raperem czy nie jest ilośc sprzedanych albumów to wróc do słuchania sołdziaboja czy jak mu tam kurwa jest i nie porównuj legendarnej grupy do tego komercyjnego gościa.

    peace

  • rogal 5 września 2009

    ten pajac sprzedal wiecej kopii jednego albumu niz cale wu-tang w swojej karierze i kogo ty nazywasz pajacem

  • filaz 5 września 2009

    Dobrze powiedział Ghost ;) mimo że 50 jest pajacem to nie ma co tego ciagnac ;) peace

Comments are closed.