Grille Paul Walla opanowują świat
Hip-Hop

Grille Paul Walla opanowują świat


Paul Wall zadba o wygląd każdego z nas. Bo któż powiedział, że grille nosić mogą same gwiazdy? Panie i panowie – Paul Wall do usług.

Sprawa jest prosta. Wystarczy zamówić w Internecie wybrany model grilla, zapłacić, wysłać wycisk swoich zębów i czekać cierpliwie na dostawę z Houston. A jest z czego wybierać: srebro, złoto, pastele i nowość: flagi – wszystko co chcecie.

„Zrobiłem grilla pastelowego dla Kelis, wykorzystałem flagę Puerto Rico z myślą o moim ziomku – Fat Joe, żeby zamykając usta miał na zębach flagę. W tym roku mam sporo zamówień na flagi. Jeśli potrafisz je zaprojektować, my je zrobimy. Zrobimy wszystko co tylko wymyślisz i zaprojektujesz. Teraz dla przykładu robię znak Supermana dla Michaela Vicka” – mówi Paul Wall.

Za usługę Pawła zapłacić musimy co najmniej 50 dolarów – to cena za jednego złotego zęba. Trudno mówić o cenie maksymalnej, gdyż … taka poprostu nie istnieje. Powiedzmy jednak orientacyjnie, że naprawdę konkretnie uzębić możemy się za 50.000 dolarów. Za 29 dolarów możemy nabyć dodatkowo walizeczkę na nasze cacko. Nie trzeba się też martwić o konserwowanie osobistego grilla. Razem z przesyłką dostaniemy instrukcję jego czyszczenia, by służył długo i solidnie.

Wszystko i jeszcze więcej znajdziecie na: www.grillsbypaulwall.com