
Gucci Mane podpisał kontrakt z Asylum/Atlantic Records. Dzięki nowej umowie umocniła się pozycja wytwórni rapera – So Icey. Tam też ukaże się nowy album artysty.
Do tej pory Gucci związany był z wytwórnią Big Cat Records. To w niej w 2005 roku wypuścił swoją płytę „Trap House” oraz rok później album „Hard to Kill”. Zwiastunem zmian było zatrudnienie w ubiegłym roku Jimmiego „Henchmena” Rosemonda i jego firmy Czar Entertainment. Już wtedy pojawiły się donosy o poszukiwaniu nowej stajni dla reprezentanta Atlanty. Wybór padł na Atlantic/Asylum, z czego zadowolenia nie kryje szefostwo wytwórni.
„Gucci zaczął pisać poezję i opowiadania jak miał 10 lat. Widać to w jego kreatywnej i głębokiej twórczości. Jest wybitnym rapperem z fantastyczną osobowością, rapperem, który wplata w hip-hop prawdziwą oryginalność i humor. Od wydania dwa lata temu pierwszego albumu, stał się artystą z niesamowitym darem opowiadania historii z życia wziętych, unikalnym głosem i niezaprzeczalnym darem bycia gwiazdą. Niezmiernie cieszę się z tego, że Gucci i jego So Icy dołączyło do rodziny Atlantic i Asylum” – czytamy w oświadczeniu prezesa Atlantic Records – Craig’a Kellman’a.
Trzeci album artysty, a pierwszy w jego własnej wytwórni, ukazać ma się jeszcze tego lata. Gościnnie pojawią się na nim Pimp C, Rich Boy i Silk. Do grona producentów dorzucili się Nitti i Shawty Redd.