
Ostatnio świat obiegła informacja, iż Birdman szykuje się do zakupu klubu NFL, Miami Dolphins. Raper zapewniał, że jest już po rozmowach z klubem i obydwie strony bliskie są porozumienia. Okazuje się, że nie jest to do końca prawdą.
Stephen Ross, obecny właściciel Miami Dolphins nic nie wie na temat rozmów z Birdmanem, więcej – twierdzi, że w negocjacje nie miały miejsca, a Birdman jest kłamcą. „Nigdy nie rozmawiałem z Birdmanem ani żadnym z jego przedstawicieli. Informacja o planach sprzedaży Miami Dolphins to ściema. Nie szukam i nie szukałem wspólników do przedsięwzięcia z Miami Dolphins.” – głosi oświadczenie Rossa.
Ciekawe – na początku roku pojawiały się informacje, że Ross chce na kogoś zrzucić ciężar utrzymywania Miami Dolphins i stara się stworzyć bardziej „medialną” atmosferę wokół klubu, zapraszając do przedsięwzięcia gwiazdy szołbiznesu. Teraz twierdzi, że takich planów nie ma, a zapewnienia Birdmana o rozmowach rapera z klubem nazywa kłamstwami i niepotwierdzonymi plotkami. O co chodzi?