Afera z sex taśmą mocno wpłynęła na samopoczucie Bow Wow. Raper, który jeszcze do niedawna cieszył się życiem i należał do najpopularniejszych młodych artystów, przeżywa spory kryzys.

Na swoim Twitterze Bow Wow napisał, że żałuje wybrania kariery rapera i tego, że stał się sławną osobą. Trudno mu się dziwić – koleś nie miał przecież na dobrą sprawę dzieciństwa, w szołbiznesie pojawiając się w momencie, w którym jego rówieśnicy zaczynali podstawówkę. Ciągłe życie na świeczniku musiało się jakoś odcisnąć na psychice tego młodego człowieka.
Do załamania doprowadziły również pojawiające się w internecie foty, na których jest Bow Wow jest gwałcony przez osobę, która nosi łańcuch łudząco podobny do łańcucha Young Berga. To, plus oskarżenia o to, że Bow Wow jest gejem, doprowadziły do tego, że na Twitterze Bow Wow napisał:
„Przysięgam – czasami chciałbym być martwym, ponieważ tylko wtedy dalibyście mi spokój. Poświęciłem moje życie dla hip-hopu. Poświęciłem temu moje PRAWDZIWE życie. Gdybym miał zacząć wszystko od nowa, poszedłbym do szkoły i podjął normalną pracę.” – głosi wpis na Twitterze Bow Wow.