Hip-Hop z Usa

Cashis o Eminemie i narkotykach

Cashis o Eminemie i narkotykach
Cashis o Eminemie i narkotykach

Cashis swego czasu zapowiadał się na świetnego rapera, który mógł zrobić spore zamieszanie na rap scenie w USA. Jego potencjał dostrzegł sam Eminem, który przy pomocy Dr Dre sfinansował młodemu raperowi kontrakt w swojej wytwórni Shady Records. Cashis jednak nie spełnił pokładanych w nim nadziei, popadając w uzależnienie od narkotyków i leków.

Teraz Cashis jest już czysty i gotowy do tego, żeby wrócić do rap biznesu. W jednym z wywiadów opowiedział o walce z lekami i narkotykami i ich destrukcyjnym wpływie na Shady Records.

„Kiedy pierwszy raz spotkałem Eminema, to było w studiu w Detroit, miałem w sobie całą buteleczkę Valium. Przez dwa dni wziąłem chyba z 80 pigułek. Eminem, widząc w jakim jestem stanie, powiedział: Stary, potrzebujesz pomocy. Daj mi znać, pomogę Ci, możesz liczyć na moją dyskrecję. Odpowiedziałem, że nie potrzebuję pomocy, że sam sobie z tym poradzę. Bałem się opinii środowiska – tam, skąd pochodzę, nikt się nie przyznaje do tego typu problemów. Jakie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się później, że już wtedy Eminem miał problem z lekami i narkotykami. Zamknąłem się w sobie. Nie rozmawiałem z ludźmi, nie utrzymywałem kontaktu z rodziną i znajomymi.” – powiedział Cashis.

Raper przyznał również, że opamiętał się w momencie, w którym groziło mu więzienie:

„Przez chwilę byłem przekonany, że mogę wszystko. Doszedłem do czegoś z niczego, wcześniej byłem bezdomnym, spałem na ławkach w parku, byłem w więzieniu, handlowałem crackiem, zarabiałem na życie na ulicy. Bez legalnej kasy, bez zobowiązań. Kiedy trafiłem do rap biznesu poczułem, że nikt mi nie może zagrozić. W momencie, w którym wpakowałem się w tarapaty i musiałem spędzić w domu 8 miesięcy, żeby uniknąć więzienia, przemyślałem kilka kwestii. To, że zostałem niejako wyrwany ze swojego towarzystwa, też pomogło mi zerwać z dawnym życiem.” – mówi Cashis.

Raper dodaje, że nie tylko on i Eminem walczyli z narkotykami. W Shady Records różnego rodzaju pigułki były podstawową używką, to właśnie narkotyki miały doprowadzić do załamania kariery raperów związanych z Shady/G-Unit Records.

Exit mobile version