Hip-Hop Hip-Hop z Usa

Eminem przestrzega swojego podopiecznego przed alkoholem

Yelawolf
Yelawolf

Pochodzący z Alabamy raper wspomina swoje przypadkowe spotkanie z nowym szefem

Nie ma wielu białych chłopaków pochodzących z kempingowych osiedli, kórym udaje się zaistnieć w rap grze. Po tym jak Eminem zapisał Yelawolfa do Shady Records, label Interscope ma ich najwięcej. Pochodzący z Alabamy raper opowiedział o swoim pierwszym spotkaniu z Emem, który utrzymywał je w luźnym tonie Powiedział „Co tam? Jestem Marshallâ€

Obaj mają wiele wspólnego, jednak od kiedy Slim zaczął ostrożnie podchodzić do alkoholu, picie nie należy już do tych rzeczy.

Lubię pić; Piję dużo – wyjaśnia Yela. Moim współpracownikom zależało, by dał mi parę rad, żebym zwolnił i nie zaplątał się żyjąc tak jak żyję. Powiedział mi, że jeżeli dochodzisz do punktu, gdzie musisz pić zanim wchodzisz na scenę, tak jak byś potrzebował tego do normalnego funkcjonowania, to jest to moment, w którym musisz zacząć się kontrolować. I szczerze, dokładnie w takiej sytuacji byłem. Zmieniłem się. Nie piję już przed występami.

Yela powiedział, że bycie względnie trzeźwym podczas koncertów dało mu dużo pewności siebie, co pomogło, gdy prezentował Emowi swój album.

Jestem bardzo podekscytowany muzyką i w pełni pewien, że będzie dobrze. Byłem trochę zdenerwowany, ale po tym jak przełamaliśmy lody i przysiedliśmy do pracy, [Eminem] wydaję się być zadowlonym. A to sprawia, że ja jestem dwa razy mocniej podekscytowany.

Exit mobile version