
Jeżeli myśleliście, że Justin Bieber to przegięcie, to co powiecie na to, że Jay-Z zatrudnił właśnie dziewięcioletnią córkę Willa Smitha? Willow Smith podpisała właśnie umowę z jego wytwórnią Roc Nation. Prawdziwy talent czy przysługa wyświadczana przyjacielowi-scjentologowi?
Mało tego. Raper jest zafascynowany dzieckiem Willa Smitha i widzi w dziewięciolatce potencjał na kolejną gwiazdę i…sex bombę (sic!). Tak, szołbiznes rządzi się swoimi prawami.
„Kiedy pierwszy raz usłyszałem jej kawałek, nie wiedziałem, że jest on wykonywany przez dziewięciolatkę. Wiedziałem tylko, że to jest wielki hit! Potem, będąc w Japonii, spotkałem się z Willem i jego córką, Willow. Widziałem, że była bardzo zdenerwowana tym spotkaniem, sama nawet to przyznała. Ja byłem jednak pod wrażeniem tego jaką jest dojrzałą dziewczyną. Gdy zostaliśmy sami w pokoju i jak widziałem jak się poruszała, jak śpiewała – wiem już, że to urodzona gwiazda. Tak, podpisałem z nią kontrakt i będę jej pomagał osiągnąć sukces. Ona jest nadal dzieckiem, takim delikatnym i niewinnym, ale to właśnie sprawia, że ma masę świetnych i świeżych pomysłów. Będziemy mieli z niej pociechę.” – powiedział Jay-Z.
Czy jest się czym zachwycać? I czy ten zachwyt ma zdrowe podstawy? Sprawdźcie sami:
Willow Smith – Whip My Head
8 Comments
Comments are closed.