
Czas spędzony w studiu przez Jay-Z i lidera rockowego zespołu The White Stripes – Jacka White’a może być zalążkiem kolejnego albumu Shawna Cartera.
„Kilka tygodni temu nagraliśmy razem kawałek. To było niesamowite. Zagrałem mu coś mojego, a on od razu podłapał temat i dodał do tego swoje rymy. Brzmi to niesamowicie” – zachwala White.
Już w ubiegłym roku Jay-Z zapowiadał, że myśli nad kontynuacją „Blueprint 3” w wersji bardziej eksperymentalnej. „Zawsze mówiłem, że wierzę w istnienie dobrej i złej muzyki. Lubię muzykę. Popularność drugiego 'Blueprint’ była wynikiem tego, że lubię muzykę. Był tam Lenny Kravitz, Sean Paul, Dr.Dre. O płycie było słychać wszędzie dzięki temu, że mam dobry gust muzyczny. Lubię muzykę. Moja kolejna płyta, nad którą pracuję również będzie albumem numer jeden. Chcę, żeby była to najbardziej eksperymentalna produkcja, jaką kiedykolwiek zrobiłem” – tak w ubiegłym roku mówił Jay-Z.
Pan Carter poważnie myśli nad kolejną, dwunastą w swoim artystycznym dorobku płytą. Prace nad nią mogą ruszyć pełną parą tuż po zakończeniu trasy promującej „Blueprint 3”. Jeśli wena twórcza dopisze, nowych kawałków spodziewać będziemy mogli się już pod koniec tego roku.