Just Blaze o współpracy z Dr. Dre, Mac Millerem, Saigonem i XV
East Coast Hip-Hop Hip-Hop z Usa

Just Blaze o współpracy z Dr. Dre, Mac Millerem, Saigonem i XV

Just Blaze
Just Blaze

Just Blaze już od paru lat bez zmian utrzymuje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych producentów w hip hopie. Blaze jednak pracuje nie tylko z uznanymi postaciami rap sceny, ale również nie boi się nagrywać z nowymi graczami.

Ostatnio zajmował się po części i tym i tym, z jednej strony pracując z Saigonem i Dr. Dre, z drugiej z Mac Millerem i XV. W jednym z wywiadów opowiedział pokrótce o pracy z wspomnianymi artystami.

Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to Blaze będzie producentem wykonawczym najnowszej płyty XV.

Mój dobry kolega, Alex, zapoznał mnie z twórczością XV. Spotkaliśmy się i posłuchałem jego muzyki. Pomyślałem, że jest jest jakiś potencjał w tym co mi włączył.

Później dwójka spotkała się ponownie i muzyczna współpraca się rozrosła.

Słuchałem trochę z tego nad czym pracował w ramach swojej nowej płyty. Zdecydowanie ma swoją własną ścieżkę, tożsamość i własne brzmienie oraz cel. Ma wizję tego co chce robić, a to jest coś, co cenię u każdego artysty… Jak na razie spędziliśmy razem tylko tydzień w studio, ale póki co praca szła całkiem nieźle, więc jesteśmy w trakcie rozmów z labelem na temat możliwości tego bym został producentem wykonawczym jego albumu.

Mac Miller to inny młody raper, którym zainteresował się Blaze. Producent zdradził, że wysyła numery do Maca, który jest gotowy nagrywać pod wszystkie z nich.

Lubię jego energię i chęć do próbowania wszystkiego… Spędziliśmy razem trochę czasu. Starałem się go nauczyć paru rzeczy i dawałem mu muzykę na demo podczas gdy pracowałem nad czym innym. Myślę, że z tego też coś wyjdzie.

Prawdopodobnie jego najbardziej wyczekiwaną kolaboracją, jest współpraca z Dr. Dre. Dre,  nakręcając fanów informacjami na temat swojego niezwykle wyczekiwanego albumu Detox, umieścił Blaze’a jako jednego z gościnnych producentów na płycie.

Pracowałem z Dre nad Detoxem. Wiesz, nie w taki sposób, że byłem kimś typu prawej ręki, pomagając mu zrobić cały album. Słyszałem o spekulacjach, że jestem bardzo zaangażowany w pracę nad Detoxem. To nic z tych rzeczy. Będę miał tam prawdopodobnie dwa utwory, ale zrobiliśmy jakichś piętnaście.

Innym długo wyczekiwanym albumem, który wreszcie ukazał się oficjalnie jest The Greatest Story Never Told, Saigona.

Jestem szczęśliwy, że ta płyta w końcu wychodzi. Jestem z niego dumny.

2 Comments

  • zzz 4 marca 2011

    Nie no On te kawałki sam mixuje.

  • b44 4 marca 2011

    z tego co widze to na detoxie nie bedzie w ogole bitow dre…w sumie on juz od dawna sam nie robi bitwo, ale chociaz mial jakis wplyw na bity podpisane jego ksywa, a teraz to juz bierze cale bity od innych producentow.

Comments are closed.