
Mimo tego, że Lupe od początku swojej kariery należy do Atlantic Records, raper ciągle ma coś do powiedzenia o swojej wytwórni.
Najgorsze w biznesie muzycznym są wytwórnie. Czesto jest tak, że chcę zrobić coś kreatywnego, lecz niektórym ludziom to nie pasuje i nic z tego nie wychodzi. Nie jest to jednak coś, przez co nie mogę spać w nocy. Jest to po prostu kolejne wyzwanie dla mnie.
Pomimo tego, że to właśnie Atlantic wybrała utwór Superstar na singla z ostatniej płyty Lupe, raper nadal uważa, że to on wie najlepiej, czego chcą jego fani:
Nie mogę trafić do moich moich fanów w sposób, jaki chcę. Ludzie z mojej wytwórni uważają, że lepiej znają moich fanów ode mnie. Jest tak dlatego, bo nie robię komercyjnej muzyki i wytwórnia nie dostaje tyle kasy, ile by chciała. Dla mnie jednak liczy się to, że jestem zapraszany do szkół i moge mówić tam o świecie. To jest dla mnie prawdziwym sukcesem.
Mimo owych problemów, Lu wierzy w to, że jego nowy album Lasers pojawi się w sklepach jeszcze przed wakacjami.
Bigga!