Nate Dogg nie żyje | R.I.P.
Hip-Hop z Usa

Nate Dogg nie żyje | R.I.P.

Nate Dogg nie żyje
Nate Dogg nie żyje
Legenda Zachodniego Wybrzeża, Nate Dogg nie żyje. Zmarł dzisiaj w nocy. Przyczyną śmierci mógł być kolejny udar mózgu. Miał 41 lat.

Nathaniel Dwayne Hale, znany jako Nate Dogg od czterech lat był sparaliżowany po udarze mózgu, do którego doszło w 2007 roku. W trakcie rehabilitacji, rok później, Nate doznał kolejnego udaru, po którym był już na stałe podłączony do aparatury podtrzymującej życie.

Ostatnio pojawiły się informacje, że stan Nate Dogga powoli się poprawia. Według relacji Warrena G, rokowania lekarzy były dobre, część z nich twierdziła, że Nate będzie w stanie normalnie mówić.

Jest to jedna z najtragiczniejszych wiadomości, o których przyszło mi pisać. Muzyka straciła wyjątkowego artystę, który na długie lata zdefiniował brzmienie westcoastowych kawałków. Jego solowe dokonania nie były tak doceniane jak działalność w 213 czy refreny dla największych tuzów rap biznesu.

Pierwszy raz usłyszałem Nate Dogga w kawałku, do którego klip znajduje się poniżej. R.I.P. Nate Dogg.

Warren G feat. Nate Dogg – Regulate

42 Comments

  • Anonim 20 marca 2011

    o kurwa, nic o tym nie wiedziałem :(
    kolejny zajebisty N.***A. odszedł! Tyle kawałków nagrał z 2Pac’iem! RIP!!!

  • Anonim 18 marca 2011

    polonia kurwa swinia

  • Anonim 18 marca 2011

    gmyx tu kurwo zdychaj

  • Anonim 17 marca 2011

    mala was tutaj, jak na rapgre wykatkowo malo….hejterzy! gdzie jestes cie??

  • Ghetto Fab 17 marca 2011

    O czym Wy wgl mowicie? Chyba zescie sie fake’ow naogladali jezeli mowicie o „fotkach” ze szpitala… co ma udar do jego wagi? Gdyby kazdy jadacy na ff umieral to by polowy swiata juz nie bylo… Gmyx tam sa drzwi rasisto

  • FunkMaster 17 marca 2011

    @lakers
    W sumie Gmyx ma rację, no Nate był trochę na Mc’Donaldzie i myślę że mogło być to jedną z przyczyn wystąpieniem udaru u niego. A Twój pojazd 'ze starym’ jest na poziomie rapu Bosskiego Romana, chyba pomyliłeś portal ze stroną Firmy.

  • Gmyx 17 marca 2011

    Jebać Nejta ! grubas jebany wpierdalał tyle i kurwa i tak ma fart że udar a nie umarł tak jak BIG Pun jeszcze większa latynoska świnia. Jebać murzyna -Polonia Biała drużyna !

    • Anonim 19 marca 2011

      @Gmyx, klękaj do miecza szmato
      @FunkMaster, a tekst gmyxa był na poziomie Waszki G.

  • D-Wade 17 marca 2011

    I Ciebie tez LBJ, wiem gdzie mieszkasz!

  • LeBron 17 marca 2011

    SRIP

    Jebać murzyńca, palił gande tyle lat chuj

  • 109serek 17 marca 2011

    Dlaczego tak Bóg zabiera wszystkich raperów może lubi rap i chce mieć nich koło siebie
    R.I.P NATE DOGG 2PAC EAZY-E BIG L BIG PUN GURU YAKI KADAFI MC BREED B.I.G BUGZ PROOF MAGIK JAM MASTER JAY JAY DEE STRETCH MAC DRE CHARIZMA DOLLA
    FAT PAT

  • moneymayweather 17 marca 2011

    Wielka strata !!! tez sie wychowałem na tych brzmieniach jak wiekszosc z nas !!! najgorsze jest to ze juz nigdy nie wróci :( Nate Pac i cała reszta.. pomału sie wykrusza wszystko i pozostaja tylko wspomnienia.. wiadomo ze muzyka idzie do przodu ale juz nic nie bedzie miało takiego klimatu jak to co słyszelismy !!

  • supiedz 17 marca 2011

    spoczywaj w pokoju NATE
    NOBODY DOES IT BETTER
    G-FUNK

  • 2-PAC 17 marca 2011

    WIELKA STRATA DLA MUZYKI HIP-HOP ALE ZARAZEM WIELKI SZACUNEK ZA TO CO POZOSTAWIŁ PO SOBIE CZYLI WIELE SUPER KAWAŁKÓW! R.I.P.!

  • rob 16 marca 2011

    R.I.P.

  • West 16 marca 2011

    Również poczułem się jakby mój dobry ziomek umarl …………. wychowalem sie na rapie

  • jrich1 16 marca 2011

    Odszedł kolejny Wielki Artysta.Twoja muzyka i zarąbiste refrreny zawsze będą z nami.Wielki smutek i strata dla całej kultury Hip Hop .R.I.P Nate Dogg

  • :( 16 marca 2011

    Kuźwa :( szkoda, wielka szkoda. Pewnie teraz gdzieś w niebie nagrają coś wspólnie z 2Pac’iem… :( Nate R.I.P. na zawsze w mojej pamięci pozostaniesz :(

  • RIp 16 marca 2011

    Mi tez smutno sie zrobilo

  • Levy 16 marca 2011

    last stop for u bro – eastside motel, rest in peace hommie

  • Anonim 16 marca 2011

    az mi sie smutno zrobilo

  • zzz 16 marca 2011

    RIP.

  • snoop 16 marca 2011

    Szacunek za całą twoją muzyke nate.R.I.P.

  • Shway 16 marca 2011

    RIP…

  • emate 16 marca 2011

    legenda…

  • Dazz 16 marca 2011

    jeszcze nie dochodzi to do mnie…:((( bardzo smutna informacja, niech odpoczywa w pokoju [*]

  • gfunk master 16 marca 2011

    jak to przeczytalem to sie poczulem jak by umarl ktos kogo znalem , nie wiem nawet co napisac , zaluje bardzo ze tak sie stalo. RIP

  • Paul 16 marca 2011

    wiedziałem ze ten dzien bedzie ch****y R.I.P. NATE,

  • Ghetto Fab 16 marca 2011

    Ja pierdole nie wierze!!!!!!!!!!!!! poprostu nie wierze!!!!!!!!!!!!!!!!!;((((((((((( Odpoczywaj w pokoju King of G-Funk! [*]

  • Anonim 16 marca 2011

    R.I.P.
    Szkoda, że nie napisali o której godzinie zmarł. –

  • 109serek 16 marca 2011

    R.I.P

  • FILLMATIK 16 marca 2011

    RIP Nate Dogg

  • Anonim 16 marca 2011

    Ciągle byłem myśli że jego rehabilitacja się uda i znów wróci na scenę a tu taka niemiła niespodzianka :( R.I.P.

  • ...................................... 16 marca 2011

    Co za ironia.Teraz kiedy Dre ma wydac nie-wiadomo-jaki Detox,a muzyka i rap poszly w nieco nieciekwaym kierunku,Nate po prostu odszedł i zostanie na zawsze kojarzony z G-funkiem i tlustymi bitami.
    Szkoda na pewno olbrzymia,ale juz od dawna nie bylo z nim dobrze.Ale wiadomo,zawsze jest nadzieje,ze moze dojdzie do siebie i zacznie nagrywac.A tu nagle jeb Nate is dead.

  • elPresidente 16 marca 2011

    Jestem jego wielkim fanem…. Jest i będzie jednym z symboli G-Funku. Chyba 2Pac robi w Niebie jakiś Mega album i był mu potrzebny jego ziomek Nate. Big Respect! R.I.P.

  • raczej 16 marca 2011

    Pozostaje nam tylko spalic batona w nocy o godzinie ,ktorej zmarl i zachowac mniute ciszy…. . Szkoda wychowalem sie na jego muzyce , to była bardzo ważna postac…duza strata .R.I.P.

  • fuck 16 marca 2011

    R.I.P

  • MDK 16 marca 2011

    Kurwa mać wiedziałem że ten dzień będzie do dupy!!!!!! R.I.P Panie boże miej go w swojej opiece .

  • Anonim 16 marca 2011

    Nie mogę w to uwierzyć ludzie którzy definiowali rap w pewnych kręgach odchodzą, smutno mi :/

  • TommeK 16 marca 2011

    Szok i ogromna strata. Nate pozostanie dalej w naszych sercach i odtwarzaczach CD. Niech spoczywa w pokoju.

  • MethodMan 16 marca 2011

    kolejny prawdziwy raper odszedł… 2pac, Biggie, Big L, Big Pun, Eazy, Guru, Odb no i teraz jeszcze Nate Dogg… jeszcze troche i zostaną nam sami „bogowie” współczesnego rapu czyli 50cent i soulja boy.
    RIP Nate Dogg

  • Jake 16 marca 2011

    RIP

Comments are closed.