Jak wiemy, Thank Me Later Drake’a został okrzyknięty najbardziej oczekiwanym albumem 2010 roku przez wiele magazynów, m. in. przez Complex i Rap-Up. Z kolei XXL Mag zdążył już zrecenzjonować płytę.
Album uzyskał ocenę 2.5/5, która wydaje się być katastrofą biorąc pod uwagę fakt, jak wielkim wydarzeniem miała być premiera płyty i w ogóle płyta sama w sobie.
Recenzent z XXL swoją ocenę uzasadnia słowami:
Jest na albumie kilka tekstów, które warte są uwagi. Czasem naprawdę można bić Drake’owi brawo. Jednak słuchanie o jego świetności i tym, że jest najlepszy po pięciu przesłuchaniach płyty w końcu zaczyna słuchacza nudzić. W sumie nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że na albumie nie ma ani jednego kawałka w stylu „Regrets” Jaya.
Gdyby Drake nie był nazywany „nowym Bogiem hip-hopu” album otrzymałby pewnie ode mnie mocną 4+. Kiedy jednak sam postawił sobie poprzeczkę wyżej niż Mount Everest, trzeba oceniać go przez ten pryzmat.
Opinia recenzenta przypomina wypowiedzi wielu użytkowników RAPGRA.com Rap Forum. Jeśli słyszałeś album, wypowiedz się w przeznaczonym do tego temacie – klik, KLIK!
