Wygląda na to, że T.I. spędzi w więzieniu trochę więcej czasu niż początkowo sądzono. T.I. został właśnie pozwany przez akustyka, któremu grożono bronią podczas sesji nagraniowej najnowszego albumu T.I.

Norris Gresham, pracujący dla studia nagraniowego Echo Studios, pozwał właśnie T.I. oraz pięć innych osób w związku z napaścią, której ofiarą był Gresham. Do napaści doszło 8 września, podczas sesji nagraniowej najnowszego albumu T.I.
Według CNBC Gresham został zatrzymany przez ochronę T.I. po tym, jak zginął łańcuch należący do T.I. Akustyk miał zostać pobity, więziony przez 12 godzin oraz zepchnięty ze schodów. Do tego według słów Greshama, jeden z ludzi T.I. miał grozić mu bronią.
Przedstawiciele T.I. twierdzą, że rapera nie było w tym czasie w studiu nagraniowym i nie brał on udziału w całym zajściu.