Nie, T.I. nie jest snitchem. Raper pomógł policji z ATL przekonać mężczyznę, który chciał skoczyć z budynku aby tego nie robił.
Wydarzenie miało miejsce wczoraj – ktoś zadzwonił pod 911, czyli numer, pod którym urzęduje policja w USA i zawiadomił służby o tym, że na jednym budynków znajduje się mężczyzna mający zamiar z niego skoczyć.
T.I. dowiedział się o wszystkim z radia. Raper natychmiast zadzwonił do Ryana Camerona, czyli prowadzącego owe show radiowe. Okazało się, że mężczyzna, który chciał skakać znajdował się na dachu budynku, w którym swoją siedzibę ma owa rozgłośnia.
Prowadzący skierował rapera do oficerów policji. T.I. wpadł na pomysł nagrania wideo, w którym emocjonalnie podszedł do sprawy i chciał przekonać jumpera do zaniechania czynu. Owe nagranie zostało następnie wyświetlone człowiekowi na dachu, po czym ten oddalił się od krawędzi budynku.
W końcu T.I. spotkał się z mężczyzną aby porozmawiać o całej sytuacji.
